coaching4smart

Posts Tagged ‘przekonania ograniczające’

3 dobre rzeczy – narzędzie coachingowe do pracy z przekonaniami, wartościami i misją życiową

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu on 04/03/2013 at 05:00

Czasem nasze filtry są nieco „krzywo” skalibrowane. Są to wtedy zwykle przekonania ograniczające. Wydaje nam się, że „Może się i uda, ale…”, „Wątpię, czy…”, itd. i brakuje motywacji do realizacji celu. Bywa, że do tego dochodzą „wykluczające” się wartości.

Dzisiaj zaproponuję ćwiczenie, którego wykonanie może w prosty sposób zmienić przekonania oraz pozwolić przeanalizować zbudowną hierarchię wartości, a nawet określić misję życiową. Czasem małe zmiany w życiu, nawet nie małe kroki w kierunku realizacji celu – zmieniają człowiekowi perspektywę i wzbudzają chęć do życia oraz realizacji marzeń.

Podobno autorem tego ćwiczenia jest Martin Seligman. Jest wykorzystywane w psychoterapii. Moim zdaniem, po drobnych modyfikacjach – można go użyć w coachingu.

Sądzę, że można je wykorzystać jako zadanie domowe dla osoby coachowanej w okresie między sesjami.

Przykładowy sposób wykonania ćwiczenia:

Załóż dziennik lub zapisz w kalendarzu na koniec dnia, codziennie przez 14 dni co najmniej 3 rzeczy/sprawy/sukcesy, które budą u Ciebie zadowolenie i/lub dumę. Możesz zastosować także inną technikę, jak np. rysunek, czy krótki opis.

Pytania po wykonaniu ćwiczenia:

Jak oceniasz swoje codzienne sukcesy i faktyczne działania?

Co widzisz?

Kiedy tak patrzysz na efekty, … zastanów się: co jest dla Ciebie najważniejsze w życiu?

Jak ten element*, który jest dla Ciebie najważniejszy, realizujesz w codziennych działaniach?

Co o tym myślisz? Co czujesz w związku z tą sytuacją?

Jakie codzienne sukcesy i zadania wpływają na siebie najsilniej? Jaki mają wpływ na najważniejszy element* w Twoim życiu?

W jakim stopniu i którym obszarem chcesz się zająć w pierwszej kolejności, aby zrealizować najważniejsze dla Ciebie elementy* w życiu?

Jak będzie wyglądało Twoje życie, gdy to się stanie?

Co jeszcze stało się jasne?

Co Cię zaskoczyło?

Co chcesz z tym zrobić?

Jaki będzie pierwszy Twój krok?

*Słowo „element” można zastąpić konkretnymi celami/misją, które ujawni Klient.

321404_423515734384397_1153082260_n

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować, w tym także w sprawie warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas. Prosimy o kontakt mailowy także w sprawie indywidualnych sesji coachingowych.

Autorka wpisu: Małgorzata Wąsowska

Reklamy

Model zmiany zachowań/przekonań AIC

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu on 09/01/2013 at 05:00

Zmiana wymaga uzyskania wiedzy o zachowaniu. Dzisiaj zaprezentuję bardzo prosty model, który może zostać zastosowany w sytuacji, kiedy ktoś chce zmienić swoje zachowanie. Moim zdaniem model ten może zostać użyty także do zmiany przekonań ograniczających na wspierające. Nie wiem, kto jest autorem tego modelu.

Model A.I.C. (ang. The AIC Model):

A – Awareness (tłum. Świadomość)

W pierwszej kolejności wymagane jest uzyskanie przez osobę coachowaną świadomości zachowań/przekonań ograniczających.

Przykład: Klient zauważył, że często traci cierpliwość i krzyczy na pracowników. Sądzi, że wszyscy jego robole to kretyni.

I – Implication (tłum. Konsekwencje, następstwa)

Po uzyskaniu świadomości należy poprosić o podanie konsekwencji określonych badanych zachowań/przekonań.

Przykładowe pytania: Jak przekonanie, że Twoi pracownicy to kretyni wpływa na Twoje zachowanie? Co się dzieje, kiedy zachowujesz się w taki sposób? Jak zachowują się pracownicy?

C – Change (tłum. Zmiana)

Jest to etap zastanawiania się przez Klienta m.in. nad zakresem, czasem i obszarem zmiany. Chodzi o zbudowanie wizji zmiany, czyli określenie pożądanego zachowania/znalezienie przekonania wspierającego.

Pomocne mogą być pytania: Skoro już wiesz, jak się zachowujesz i jakie są tego konsekwencje, co zrobisz inaczej w przyszłości? Czego chcesz w zamian? W co potrzebujesz wierzyć lub umieć, żeby zachowywać się inaczej?

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować, w tym także w sprawie warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas. Prosimy o kontakt mailowy także w sprawie indywidualnych sesji  coachingowych.

Autorka wpisu: Małgorzata Wąsowska

PAW proces jako narzędzie w coachingu

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu on 11/12/2012 at 05:00

Powodzenie procesu coachingowego zależy od naszego postrzegania siebie m.in. w kategorii zasobów, które posiadamy, aby osiągnąć cel oraz świata, który nas otacza, czyli określenia własnych przekonań.
W identyfikacji tych przekonań może nam pomóc proces zwany PAW.

P (ang. Possibility) – możliwości
Często myślimy, że „coś” nie jest osiągalne tylko dlatego, że nie wiemy jak to zrobić albo nikomu z naszego otoczenia się to nie udało. Takie myślenie powoduje, że już na starcie wiemy, że nam się nie uda a myśląc w ten sposób zaczynamy tak postępować. W takim przypadku zdarza się już po pierwszych niepowodzeniach tracimy wiarę i rezygnujemy utwierdzając się dodatkowo w przekonaniu, że tego nie da się zrobić.
Pomyśl a jakby tak zmienić nasze myślenie? Ułożyć plan działania i zgodnie z nim postępować, w razie potrzeby modyfikować a za każdy choćby mały sukces nagradzać się.

A (ang. Ability) – zdolności
Nie wierzymy, że mamy wszystko co pozwoli nam osiągnąć cel. A wystarczy prześledzić to co do tej pory udało się nam w życiu osobistym i zawodowym.
Zastanów się, może masz talent, którego nie wykorzystujesz. Kolejnym krokiem będzie określenie jak możesz i do czego go wykorzystać?

W (ang. Worthiness) – wiarygodność i zasługiwanie
Ostatni etap może odkryć przekonania, które nas ograniczają.
Mogą one pochodzić z czasów dzieciństwa, czasów szkolnych bądź wynikać z różnych relacji. Gdzie, aby coś otrzymać musieliśmy zasłużyć. A tak naprawdę jedyną osobą, która może odpowiedzieć na pytanie czy zasługuje na osiągnięcie celu? jesteś Ty! Uwierz w to!

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować w sprawie sesji coachingowych oraz warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas.

Autorka wpisu: Dominika Piórecka

Przekonania ograniczające – ćwiczenie

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu on 20/06/2012 at 05:00

Nasze przekonania określają co jest łatwe, a co trudne, co musimy, a co powinniśmy, co wolno, a co nie, co brzmi „dziwnie”, co „pasuje”, a co nie.  Przekonania to generalizacje na temat nas samych i świata zewnętrznego. Przekonania zwykło się dzielić na konstruktywne i destruktywne, czyli wpierające i hamujące/ograniczające.

Ćwiczenie

Wyobraź sobie, że jesteś w jakimś pokoju. Na ścianie są 3 kontakty oznaczone literami: A, B i C.  Przy użyciu jednego kontaktu zapalisz tylko jedną żarówkę na żyrandolu z 3 żarówkami w sąsiednim pokoju. Dodatkowo z pierwszego pomieszczenia nie widać drugiego.

Jak przypisać żarówkę do kontaktu, jeżeli do pokoju z żyrandolem możesz wejść tylko jeden raz?

Miejsce na zapisanie rozwiązania/rozwiązań:

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

Odpowiedź (jedno z możliwych rozwiązań). 

Należy jednocześnie włączyć kontakty A oraz B i chwilę poczekać. Potem wyłączyć jeden z nich, np. B i wejść do pomieszczenia. Ta żarówka, która się świeci włącza ją kontakt A, ciepła to kontakt B, a zimna C.

I na koniec pytanie: Jakie są możliwe jeszcze inne rozwiązania?

Jest to ćwiczenie na przełamanie przekonania ograniczającego, że aby sprawdzić która z żarówek jest zapalana konkretnym kontaktem konieczne jest użycie wzroku i zajrzenie/wejście do pokoju.

Ponadto ćwiczenie uczy, że nie warto mówić „przekonaniami hamującymi” typu: „Tego nie da się zrobić.”, czy „To jest niemożliwe, żeby znaleźć rozwiązanie dla tego ćwiczenia.”

Warto też szukać innych rozwiązań niż wydawałyby się oczywiste na pierwszy rzut oka. Warto szukać, bo zwykle są rozwiązania – tylko my ich jeszcze nie znamy.  😉

Źródło: Opracowanie własne na podstawie „Studium przypadku w praktyce szkoleniowej” P. Fortuna, GWP, Gdańsk 2010, s. 40

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować, w tym także w sprawie warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas.

Autorka wpisu: Małgorzata Wąsowska

Wiara w siebie

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu on 03/05/2012 at 05:00

Ludzie, którzy wierzą w siebie,
znają pierwszy sekret sukcesu

Normann Vincent Peale

coaching4smart
Wiara we własne możliwości jest kluczowym etapem w osiąganiu swoich pragnień. Takie nastawienie da Ci siłę do działania i pozwali ciągle próbować mimo potknięć. Ważne jest, abyś przyjął, że wszystko jest możliwe, ale nic nie jest możliwe bez wysiłku i pracy. Wiara w siebie i zaufanie do siebie dają Ci siłę do działania. Nie masz wiary, nie masz niczego na czym możesz się oprzeć. Wielu wynalazców, przedsiębiorców, czy sportowców wierząc we własne możliwości osiągnęło niesamowite sukcesy.
I cóż z tego, że zdaliśmy parę egzaminów, w tym pewnie choć jeden dojrzałości. Mając nikłą wiarę we własne siły, ciągle czujemy się słabi i niepewni. Szukanie zewnętrznych oznak wartości nie zapełnia tej pustki. Wiarę w siebie można uzyskać poprzez zmianę sposobu myślenia o sobie i o swoich możliwościach. Negatywne myślenie jest tylko nawykiem, który wyrobiłeś sobie z biegiem lat, a może też już w dzieciństwie. A co jeżeli jest to błędne myślenie? I co by się stało gdyby nie istniały żadne limity a wszystko, o czym pomyślisz możliwe i mogło by stać się rzeczywistością?

Pamiętaj, że to co myślisz i to co robisz ma na Ciebie wpływ i jeśli nie wierzysz w swoje możliwości i w siebie tak też będziesz postępował. Działa tu prawo przyciągania, które mówi, że nasze myśli są powodem przyszłych zdarzeń.

Łatwo możesz to zaobserwować wykonując jakąś czynność, jeżeli podejdziesz do niej od samego początku z nastawieniem, że nie uda Ci się tego zrobić, tak też się zwykle stanie.
A teraz spróbuj odwrócić sytuację i pomyśl, że uda Ci się. Jaki rezultat wtedy uzyskasz… Zazwyczaj się udaje.

Jeżeli już wiesz, jak to jest ważne, wymyśl 5 sposobów, dzięki, którym Twoja wiara w siebie wzrośnie i zacznij je wprowadzać w swoje życie. Jakie to mogą być sposoby?
A zatem zaobserwuj swoje przekonania ograniczające i zamień je na wspierające. Zapisz, jak do siebie mówisz. „Nie dam rady? „, „Nie umiem?”, „Nie poradzę sobie?”. Jeżeli zauważysz tego rodzaju zdanie: zacznij od zapisania zdania odwrotnego: Dam radę. Do tego zapisz 10 powodów, które potwierdzają tę tezę.

A może mówisz sobie: A nie chce mi się. Nie warto próbować.
Tym razem zrób inaczej. Jeżeli naprawdę czegoś chcesz, zrób pierwszy krok.

Wyjdź poza strefę komfortu. Tu jest na ten temat wpis.

Mów sobie dobre rzeczy. Może masz niezwykłe umiejętności. A może ładnie malujesz? A może jesteś ładna lub przystojny? Wypisz sobie te cechy i zastanów się jak je połączyć i odnieść sukces.

A może znajdziesz inny sposób, który pomoże Ci codziennie mieć siłę do realizacji własnych celów.
Powodzenia. Uwierz w siebie. Sam jesteś najlepszym swoim przyjacielem.

Jesteś jedyną osobą na tym świecie, którą możesz zmienić!
Nikt nie może zmienić Ciebie – to możesz zrobić tylko i wyłącznie Ty sam!

Normann Vincent Peale

coaching4smart

Zatem wszystko zależy od Ciebie i od Twojej gotowości na zmianę, jeżeli jesteś gotowy zacznij od dzisiaj!

Czym jest dla Ciebie wiara w siebie?

Jakiej zmiany chcesz? Po co?

Co dzięki niej się stanie?

Jak to chcesz zrobić?

Kiedy chcesz to zrobić?

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować, w tym także w sprawie warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas.

Autorka wpisu: Dominika Piórecka

Bajka o słoniu

In Anegdoty, Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu on 20/04/2012 at 05:00

Przeczytaj proszę bajkę, a następnie pisemnie odpowiedz na parę pytań (mogą to być odręczne notatki). Sądzę, że zajmie Ci to ok. 5 minut.
A zatem…

Kiedy byłem mały, uwielbiałem cyrk, a najbardziej w cyrku podobały mi się zwierzęta. Moją uwagę przyciągał zwłaszcza słoń, który – jak się później okazało – był także ulubieńcem innych dzieci. Podczas przedstawienia to ogromne stworzenie paradowało, prezentując swój niesamowity ciężar, rozmiar i siłę… Ale po przedstawieniu i krótko przed wejściem na scenę słoń zawsze siedział uwiązany jedną nogą do kołka wbitego w ziemię.
Jednakże kołek był tylko małym kawałkiem drewna, który tkwił w ziemi zaledwie kilka centymetrów. I chociaż łańcuch był mocny i gruby, wydawało mi się oczywiste, że zwierzę, które jest zdolne wyrwać drzewo z korzeniami, mogłoby z łatwością uwolnić się z kołka i uciec.
To oczywista tajemnica.
Co go trzyma w takim razie?
Czemu nie ucieka?
Kiedy miałem pięć czy sześć lat, wierzyłem jeszcze w mądrość dorosłych. Zapytałem więc jednego z nauczycieli, zapytałem ojca i wujka o tajemnicę słonia. Któryś z nich odpowiedział mi, że słoń nie uciekał, bo był tresowany. Wtedy zadałem oczywiste pytanie: „Jeśli jest tresowany, to dlaczego go przywiązują?”
Nie pamiętam, abym otrzymał jakąś logiczną odpowiedź. Z czasem zapomniałem o tajemnicy słonia i jego kołku, a powracało ono jedynie wtedy, kiedy spotykałem innych, którzy też kiedyś zadali sobie podobne pytanie.
Kilka lat temu odkryłem (na moje szczęście), że był ktoś wystarczająco mądry, aby znaleźć odpowiedź.
Słoń nie uciekał z cyrku, gdyż od najmłodszych lat był przywiązywany do różnych kołków.
Zamknąłem oczy i w wyobraźni ujrzałem dopiero co narodzonego i bezbronnego słonia, przywiązanego do kołka. Jestem przekonany, że słonik ciągnął, pchał i pocił się, próbując się uwolnić. I mimo że użył wszystkich swoich sił, nie udało mu się, ponieważ wtedy kołek był dla niego za solidny.
Wyobraziłem sobie, że zasypiał ze zmęczenia i że następnego dnia próbował znowu, i kolejnego dnia, i kolejnego… Aż nadszedł dzień, który odbił się strasznie na historii słonia, dzień, w którym zwierzę zaakceptowało swoją niemoc i zdało się na swój los.
Ten potężny i silny słoń, którego widzimy w cyrku, nie ucieka, ponieważ biedaczysko nie wierzy, że może.
Ma w sobie utrwalone wspomnienie niemocy, którą przeżył krótko po przyjściu na świat.
I najgorsze jest to, że nigdy więcej nie zakwestionował poważnie tego wspomnienia.
Nigdy, nigdy więcej nie starał się ponownie wypróbować swoich sił…
Żyjemy w przekonaniu, że „nie możemy” wykonać wielu rzeczy, jedynie dlatego, że pewnego razu, dawno temu, kiedy byliśmy mali, podjęliśmy próbę, która zakończyła się niepowodzeniem.
Wówczas zrobiliśmy to samo, co słoń, i zarejestrowaliśmy w naszej pamięci następującą wiadomość:
NIE MOGĘ… NIE MOGĘ I NIGDY NIE BĘDĘ MÓGŁ.
Dorastaliśmy, nosząc w sobie zapisaną przez nas samych tę wiadomość, która sprawiła, że nigdy więcej nie spróbowaliśmy uwolnić się z kołka.
Czasem, kiedy słyszymy kajdany i dźwięczymy łańcuchami, spoglądamy z ukosa na kołek i myślimy:
NIE MOGĘ I NIGDY NIE BĘDĘ MÓGŁ!!!
(…) Twoim jedynym sposobem na to, aby dowiedzieć się, czy możesz coś osiągnąć, jest spróbowanie od nowa, w co musisz włożyć całe swoje serce…

Źródło: autor bajki nieznany

I teraz pytania:
Co czujesz po przeczytaniu?
Jaka mądrość płynie dla Ciebie z tej bajki?
W jakich obszarach odnajdujesz w sobie „słonia”?
Co chcesz z tym zrobić?
Komu chcesz przesłać tę bajkę? Co ma to mu dać? Co zyska dzięki tej wiedzy?

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować, w tym także w sprawie warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas. Prosimy o kontakt mailowy także w sprawie indywidualnych sesji coachingowych.

Autorka wpisu: Dominika Piórecka

%d blogerów lubi to: