coaching4smart

Posts Tagged ‘coach’

Bajka o marzeniach

In Anegdoty, Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu on 28/11/2014 at 05:00

Przeczytaj proszę bajkę, a następnie pisemnie odpowiedz na parę pytań (mogą to być odręczne notatki). Sądzę, że zajmie Ci to ok. 5 minut.
A zatem…

„Ciu, ciu, ciuciubabka.

Ma zakryte chustą oczy,

Po omacku łapie, szuka,

Uciec jej nie sztuka.”

Autor: Piotr Anioł

I teraz pytania:

Co czujesz po przeczytaniu?

Jaka mądrość płynie dla Ciebie z tej opowieści?

Które marzenia zamieniłeś/aś na cele?

Czy te Twoje cele są zawsze w zasięgu Twojego wzroku?

Które ciągle po omacku szukasz?

Jakie wnioski płyną dla Ciebie z tej sytuacji?

Co teraz wiesz więcej?

Co chcesz z tej opowieści wziąć dla siebie?

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować, w tym także w sprawie warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas. Prosimy o kontakt mailowy także w sprawie indywidualnych sesji coachingowych.

Autorka wpisu: Małgorzata Wąsowska

Reklamy

Bajka o dwóch bryłach lodu

In Anegdoty, Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu on 10/10/2014 at 05:00

Przeczytaj proszę opowieść, a następnie pisemnie odpowiedz na parę pytań (mogą to być odręczne notatki). Sądzę, że zajmie Ci to ok. 5 minut.
A zatem…

Istniały kiedyś dwie bryły lodu. Powstały w czasie długiej zimy, w grocie utworzonej z pni, kamieni, krzewów, pośród lasu na stokach góry.

Leżały naprzeciwko siebie z ostentacyjną obojętnością. Ich stosunki cechowała pewna oziębłość. Czasami jakieś «dzień dobry», czasami «dobry wieczór». Nic ponadto. Nie potrafiły przełamać lodów». Każda bryła myślała o drugiej: «Mogłaby chociaż wyjść mi naprzeciw». Bryły jednak nie mogą samodzielnie wędrować. Z tego też powodu nic się nie działo i każda bryła lodu zamykała się jeszcze bardziej w sobie. W grocie mieszkał borsuk. Pewnego dnia stwierdził: «Szkoda, że musicie być tutaj. Jest wspaniały, słoneczny dzień!» Dwie bryły lodu zatrzeszczały ponuro. Od maleńkości wiedziały, że słońce stanowi dla nich wielkie niebezpieczeństwo.

Tym razem o dziwo, jedna z dwóch brył zapytała. «Jak wygląda słońce?». «Jest cudowne… Jest życiem…» – odpowiedział zaambarasowany borsuk. – Czy mógłbyś zrobić szparę w sklepieniu tej nory? Chciałabym zobaczyć słońce…» – wyznała bryła lodu.

Borsuk nie kazał sobie powtórzyć tego dwa razy. Zrobił dziurę w gmatwaninie korzeni i ciepłe, miłe światło słoneczne wdarło się niczym złocisty promień.

Po kilku miesiącach, w południe, gdy słońce rozgrzewało powietrze, jedna z brył poczuła, że trochę się topi i rozpuszczając się, stawała się przejrzystym strumykiem wody. Czuła się inaczej, nie była już tą dawną bryłą lodową. Druga bryła również zrobiła to cudowne odkrycie. Dzień po dniu, z dwóch brył lodu wypływały dwa strumyki wody, które kierowały się ku wejściu do groty. Po pewnym czasie połączyły się razem, tworząc przejrzyste jeziorko, w którym odbijało się niebo. Dwie bryły lodu odczuwały jeszcze zimno, ale odkryły również swą kruchość i samotność oraz troskę i niepewność. Zdały sobie sprawę, że są podobnie zbudowane i że w rzeczywistości potrzebują jedna drugiej. Przyleciały dwa szczygiełki ze skowronkiem i napiły się wody. Owady brzęczały wokół jeziorka, wiewiórka o długim, puszystym ogonie wykąpała się w nim. Wśród tej radości odbijały się dwie bryły lodu, które teraz odnalazły serce.

Czasami wystarcza jeden promień słońca. Jedno mile słowo. Jedno pozdrowienie. Jedna pieszczota. Jeden uśmiech. Potrzeba tak mało, by uszczęśliwić tych, którzy znajdują się obok nas. A więc dlaczego tego nie robimy.”

Bruno Ferrero

 

I teraz pytania:

Co czujesz po przeczytaniu?

Jaka mądrość płynie dla Ciebie z tej przypowieści?

Co chcesz z tej przypowieści wziąć dla siebie?

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować w sprawie sesji coachingowych oraz warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas.

Autorka wpisu: Dominika Piórecka

Opowiadanie o zarobionym czasie

In Anegdoty, Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu on 26/09/2014 at 05:00

Przeczytaj proszę opowieść, a następnie pisemnie odpowiedz na parę pytań (mogą to być odręczne notatki). Sądzę, że zajmie Ci to ok. 5 minut.
A zatem…

„W Paryżu żyła pewna rodzina, która pewnego razu zaprosiła do siebie swoich krewnych. Spędzili oni tu ponad tydzień. Jednak czas szybko minął i nadeszła chwila rozstania. Pożegnaniom nie było końca, tak że goście o mały włos nie spóźnili się na pociąg. Pan domu postanowił odwieźć krewnych na dworzec, a że nie miał samochodu, wszyscy udali się do tramwaju. W ostatniej chwili udało im się wskoczyć do wagonu. Goście, lekko zdyszani, zaczęli między sobą rozmawiać i wtedy jedna z osób powiedziała:

     – No to dzięki temu, że zdążyliśmy na ten tramwaj, zarobiliśmy jakieś 10 minut. Mały Piotruś, który też przyjechał do Paryża, słysząc te słowa zapytał:

     – I co teraz zrobimy z tymi minutami?

     Tak to już jest, że przez połowę naszego życia zastanawiamy się, co zrobić z czasem, który chcielibyśmy dobrze wykorzystać. W taki oto sposób tracimy cenny czas, który udało się nam „zarobić” w pocie czoła.”

Marcin Melon

I teraz pytania:

Co czujesz po przeczytaniu?

Jaka mądrość płynie dla Ciebie z tej przypowieści?

Co chcesz z tej przypowieści wziąć dla siebie?

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować w sprawie sesji coachingowych oraz warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas.

Autorka wpisu: Dominika Piórecka

Opowieść o dwóch małżeństwach

In Anegdoty, Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu on 12/09/2014 at 05:00

Przeczytaj proszę opowieść, a następnie pisemnie odpowiedz na parę pytań (mogą to być odręczne notatki). Sądzę, że zajmie Ci to ok. 5 minut.
A zatem…

W pewnym małym miasteczku mieszkają po sąsiedzku dwa małżeństwa. Jedni małżonkowie stale się kłócą, oskarżając się wzajemnie o wszelkie nieszczęścia i wiecznie dociekając, które z nich ma rację, drudzy natomiast żyją zgodnie – ani kłótni, ani krzyków nie słychać. Kłótliwa małżonka zazdrości tej drugiej szczęścia. Mówi do męża:
– Poszedłbyś, podejrzał, jak oni to robią, że spokój tam i cisza…
Poszedł mąż, zaczaił się pod oknem. Obserwuje. Nasłuchuje. A pani domu akurat sprząta. Wazon piękny poleruje. Nagle zadzwonił telefon, pani wazon odstawiła na sam róg stołu, pobiegła do telefonu. A tu nagle mąż wszedł do pokoju, zaczepił o wazon, a ten spadł i w drobny mak.
– Ale afera teraz będzie – pomyślał nasz podglądacz.
Pani domu wróciła, westchnęła i mówi do męża:
– Przepraszam, kochanie, jakoś tak niezdarnie ten wazon odstawiłam…
– No co ty, najmilsza! To ja się niezdarnie obróciłem. Spieszyłem się i nie zauważyłem wazonu. Ale to nic, żebyśmy tylko takie kłopoty mieli…
Sąsiadowi pod oknem serce się ścisnęło. Wrócił do domu smutny. Żona pyta:
– No i co? Jak tam u nich? Widziałeś? Słyszałeś?
– Ano widziałem i słyszałem. U nich każde winne. A u nas – każde ma rację…”

Autor nieznany.

I teraz pytania:

Co czujesz po przeczytaniu?

Jaka mądrość płynie dla Ciebie z tej przypowieści?

Co chcesz z tej przypowieści wziąć dla siebie?

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować w sprawie sesji coachingowych oraz warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas.

Autorka wpisu: Dominika Piórecka

Przekonania (ciąg dalszy) – błąd potwierdzenia

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu on 21/07/2014 at 05:00

Przypuśćmy, że Klient ma przekonanie: „Wszyscy tak robią. Wszyscy kradną.” Jak poradzi sobie z informacją, że takie zachowania nie cechują wszystkich ludzi? Niestety jest prawdopodobne, że wystąpi błąd potwierdzenia (inaczej zwany również efektem potwierdzenia, błędem konfirmacji, strategią konfirmacyjną), polegający na ignorowaniu informacji lub znajdowaniu nieprawidłowości w informacji, która nie pasuje do jego poglądów oraz na szukaniu informacji z nimi zgodnych, choćby i były nieprawdziwe.

Błąd może wywołać silne emocje w przypadkach ugruntowanych opinii (przekonań), nawet pomimo, że są one nieprawdziwe. Jest to znaczny problem dla niedoświadczonych coachów, którzy w takich chwila nie wiedzą, jak się zachować.

Tymczasem Klient prawdopodobnie poda przykłady potwierdzająca głoszoną opinię.  Sposób formułowania pytań o wyznawane przekonania może znacząco zmienić odpowiedzi. Przykład do powyżej przytoczonego przekonania: Czy jesteś złodziejem?, bądź Czy nie jesteś zatem złodziejem? (pytanie sugerujące zakazane w coachingu!). Z efektem potwierdzenia łączy się m.in. pułapka zakotwiczenia, efekt podczepienia, efekt zgodności, efekt nadrzędności przekonań, efekt zaprzeczenia

Narzędzia do zmiany przekonań publikowałyśmy już na blogu. Podaję link do informacji, które mogą być uzupełnieniem tematu dotyczącego błędu potwierdzenia.

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować, w tym także w sprawie warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas.

Autorka wpisu: Małgorzata Wąsowska

 

Model SUCCESS w coachingu

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu on 30/06/2014 at 05:00

Model coachingowy SUCCESS jest kolejnym cennym narzędziem w podręcznej skrzynce coacha, który może pomóc Klientowi w osiągnięciu celu.

Nazwa pochodzi od pierwszych liter kolejnych kroków w tej metodzie:

Session Planning (tłum. planowanie sesji)
Uplifting Experiences (tłum. podnoszące na duchu doświadczenia)
Charting Your Course (tłum. wytyczenie kursu/wyznaczenie mapy)
Creating Opportunities (tłum. kreowanie możliwości)
Expectations and Commitments (tłum. oczekiwania i zobowiązania)
Synergy (tłum. synergia)
Summary (tłum. podsumowanie)

Opis modelu:

  •  Session Planning

Większość Klientów nie wie, nad czym chce pracować w trakcie sesji coachingowych. Zdarza się, że owszem mają mglisty plan, ale są mało komunikatywni i nie udzielają prawie żadnej odpowiedzi o planowanej zmianie. Ten krok pozwala uporządkować i zdiagnozować sytuację.

Przykładowe pytania, na które warto uzyskać odpowiedź:

– Jakich zadań chcesz się podjąć?

– Jakie wyzwania napotkałeś ostatnio?

– Na czym chcesz się skupić na następnej sesji?

Te pytania pozwolą skupić się najważniejszych dla Klienta sprawach.

  • Uplifting Experiences

Większość osób, które uważają, że odniosły sukces, mają zwyczaj budowania kolejnych sukcesów na poprzednich i koncentrowania się na pozytywach każdej sytuacji. Jest to zachowanie, które każdy może naśladować. Warto, aby na tym etapie Klient przypomniał sobie pozytywne chwile, aby mógł nieustannie opierać się na nich i podejmować kolejne działania.

  • Chart Your Course

To etap wyboru celu na proces coachingowy. Wiele zadawanych pytań i wykorzystywanych narzędzi w trakcie sesji będzie miało za zadanie wspomóc Klienta w drodze do osiągnięcia celu. Można je znaleźć również na naszym blogu.

  • Creating Opportunities

To moment, w którym warto z Klientem odkryć możliwości, które mogą być wykorzystane do osiągnięcia celu. Podstawowe pytania w tym kroku brzmią: Czego potrzebujesz, żeby iść do przodu? Żeby osiągnąć cel?

  • Expectations and Commitments

Zmiana wymaga działania i zobowiązania do działania. Klient zapewne się nie zmieni, o ile nie podejmie zobowiązania do zmiany i nie podejmie działania. Szczególnej uwagi zatem wymaga uzyskanie od Klienta odpowiedzi: Co chcesz osiągnąć? Czego się spodziewasz? Kiedy podejmiesz decyzję o zmianie? Po czym poznasz, że jesteś na drodze do zmiany? Po czym poznasz, że wziąłeś odpowiedzialność za zmianę?

  • Synergy

To krok, w którym badane jest powiązanie pomiędzy tym, co ma być zrobione i tym, jak się czuje z tym Klient. Jeżeli nie ma powiązania/synergii, najprawdopodobniej nie będzie trwałej zmiany. Często powód, dla którego nie dochodzi do zmiany i nie wypełniane jest zobowiązanie jest taki, że Klient czuje, że chce coś więcej/innego zrobić i że najlepiej się czuje, kiedy robi to, co dotychczas (ma już wyrobiony nawyk).

  • Summary

Ten krok to podsumowanie sesji. To może być najważniejszy moment, w którym Klient zakotwicza swoje myśli i pomysły. Jeżeli to nie nastąpi, może za chwilę zapomnieć o powziętych zobowiązaniach. Ważne jest podsumowanie oraz zapisanie działań, czy zobowiązań, a nie tylko ich wyartykułowanie. Pisemne zobowiązanie jest daleko bardziej znaczące niż ustne. Równie ważne są nawet małe zadania, które Klient ma zrealizować pomiędzy sesjami.

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować, w tym także w sprawie warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas.

Autorka wpisu: Małgorzata Wąsowska

Bajka na drogę

In Anegdoty, Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu on 27/06/2014 at 05:00

Przeczytaj proszę opowieść, a następnie pisemnie odpowiedz na parę pytań (mogą to być odręczne notatki). Sądzę, że zajmie Ci to ok. 5 minut.
A zatem…

Posłuchaj,
to tylko teraz wydaje się takie trudne.
Potem będzie już łatwiej.
Powędrujesz w poprzek nocy i dni
do miejsca gdzie kończy się Czas.
Poprowadzi cię promień Światła
ten sam,
który wpadał przez maleńkie okno z twego snu
otwierane i zamykane ruchem powieki.
Będzie ci lżej, bo w drodze zgubisz zmęczone ciało
i żal za tym czego nie zdążyłeś opadnie szelestem
jak suchy liść.
Zabierzesz ze sobą jedynie miłość
ukrytą w kąciku krzywego uśmiechu.
Tylko tam była ostatnio bezpieczna.
Nie zatrzymuj się.
Idź.
Czekają na ciebie.
Ja odprowadzę cię dokąd się da
a potem wrócę.
Muszę się tu jeszcze trochę pokręcić.”

Autor: Romana Antonowicz

I teraz pytania:

Co czujesz po przeczytaniu?

Jaka jest rola coacha w tej drodze?

Jaka Twoja?

Jaka jeszcze mądrość płynie dla Ciebie z tej opowieści?

Co chcesz z tej opowieści wziąć dla siebie?

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować, w tym także w sprawie warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas. Prosimy o kontakt mailowy także w sprawie indywidualnych sesji coachingowych.

Autorka wpisu: Małgorzata Wąsowska

Technika Pomodoro, czyli najprostsza metoda zarządzania czasem

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu, Zarządzanie czasem on 16/06/2014 at 05:00

Twórcą tej techniki zarządzania czasem jest Włoch, Francesco Cirillo. Nazwa pochodzi od kuchennego czasomierza w kształcie pomidora (wł. Pomodoro).

logo

Źródło.

Skrócony opis metody:

  • zapisz listę zadań do wykonania na każdy dzień, nadaj im priorytety i zastanów się ile Pomodoro będzie każde z nich trwać, a następnie zacznij kolejno je realizować (Niech tych najważniejszych zadań nie będzie więcej niż 3.),
  • weź jakiekolwiek urządzenie, w tym czasomierz i poświęć 25 minut (tyle trwa jedno Pomodoro) na zrealizowanie zdania w całości lub w części (5 minut w tych 25, pozostaw na „poślizg”!),
  • po upływie 25 minut zaznacz zadanie jako wykonane, bądź w przypadku jedynie częściowego wykonania wyznacz datę, kiedy znowu się nim zajmiesz (Pracuj nad wykonaniem zadania do czasu, aż minie 25 minut. Nie przerywaj sobie i nie pozwól, żeby ktoś inny Ci przerwał. To tylko 25 minut. Czasomierz powinien być tak ustawiony, żebyś widział/a ile czasu pozostało do końca. Pracuj nad zadaniem w wyznaczonym czasie, dopóki nie zadzwoni czasomierz. Czas Ci sprzyja. To Twój przyjaciel i wsparcie.),
  • po upływie 25 minut zrób sobie obowiązkową 5 minutową przerwę!,
  • po wykonaniu 4 Pomodoro, przerwa powinna być dłuższa, tj. 15-30 minut.

Zasady rządzące techniką Pomodoro:

  1. Pomodoro jest niepodzielne, czyli jeżeli zaczniesz nad czymś pracować to przerwę możesz sobie zrobić dopiero za 25 minut.
  2. Jeżeli zadanie wymaga więcej niż 5-7 Pomodoro, należy je podzielić na mniejsze części.
  3. Jeżeli zadanie zajmie Ci mniej niż jedno Pomodoro, należy uzupełnić czas o kolejne krótkie zadanie/a tak, żeby wypełnić całe Pomodoro.
  4. Kolejne Pomodoro pójdzie Ci łatwiej.
  5. Technika Pomodoro nie powinna być wykorzystywana w Twoim czasie wolnym i być zarezerwowana jedynie do ważnych zadań.

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować, w tym także w sprawie warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas.

Autorka wpisu: Małgorzata Wąsowska

 

 

Słowik i szczygieł

In Anegdoty, Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu on 13/06/2014 at 05:00

Przeczytaj proszę opowieść, a następnie pisemnie odpowiedz na parę pytań (mogą to być odręczne notatki). Sądzę, że zajmie Ci to ok. 5 minut.
A zatem…

Rzekł szczygieł do słowika, który cicho siedział:
„Szkoda, że krótko śpiewasz”. Słowik odpowiedział:
„Co mi dała natura, wypełniam to wiernie.
Lepiej krótko, a dobrze, niż długo, a miernie”.

Autor: Ignacy Krasicki

I teraz pytania:

Co czujesz po przeczytaniu?

Jaka jeszcze mądrość płynie dla Ciebie z tej opowieści?

Co chcesz z tej opowieści wziąć dla siebie?

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować, w tym także w sprawie warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas. Prosimy o kontakt mailowy także w sprawie indywidualnych sesji coachingowych.

Autorka wpisu: Małgorzata Wąsowska

Model STEPPA w coachingu

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu on 09/06/2014 at 05:00

Model STEPPA to skrót od pierwszych liter słów:

  • Subject (tłum. temat),
  • Target Identification (tłum. identyfikacja celu),
  • Emotion (tłum. emocje),
  • Perception and Choice (tłum. postrzeganie i wybór),
  • Plan (tłum. plan),
  • Pace (tłum. tempo),
  • Adapt or Act (tłum. adaptacja lub działanie).

Modeł został wymyślony przez Angusa McLeoda (Performance Coaching: The Handbook for Managers, HR Professionals and Coaches) i odwołuje się do emocji, które w psychologii behawioralnej pełnią znaczącą rolę, gdyż pod ich wpływem dokonuje się wyborów.

  • Subject

To etap ustalania celu/tematu na sesję. Przykładowe pytania: Jaki ma być temat dzisiejszej sesji coachingowej? Klient jest najlepszą osobą, która może odpowiedzieć na to pytanie. To on wie, co chce osiągnąć. Coach ma za zdanie jedynie uzyskać jasność celu oraz zwiększyć efektywność dotarcia do niego.

  • Target Identification

Jest to dość trudne, aby trafić w cel, gdy nie można go zobaczyć/poczuć/dotknąć. Zwykle Klient nie wie dokładnie czego chce, a przez to że nie wie czego chce, nie wie od czego zacząć i jakie ma podjąć działania. Przy czym Klient nie tylko musi wybrać cel, warto również utrzymać go w zasięgu wzroku w trakcie jego realizacji.

Proste ćwiczenie potwierdzające tę tezę: stań na środku pokoju i wybierz punkt na ścianie (cel), a następnie zamknij oczy, obróć się kilka razy i spróbuj trafić do wybranego celu. Jakie efekty? Tak też bywa w życiu. Cel powinien być ciągle w zasięgu wzroku i dążyć do niego. Warto zadawać Klientowi pytanie: Jak często myślisz, że chcesz odnieść cel? Co możesz zrobić, żeby cel był stale w zasięgu wzroku i żebyś był na nim skoncentrowany? 

  • Emotion

Zdaniem behawiorystów emocje odpowiadają za zachowania, stąd też warto posiąść wiedzę o ich istocie, powstawaniu, czy umiejętności kontroli. Emocje wpływają też na motywację. Warto, żeby Klient odpowiedział sobie: Czy cel jest wart Twojego poświęcenia? Czy warto? Jeżeli pojawia się niechęć, należy poszukać jej przyczyn, a być może zmienić cel.

  • Perception and Choice

Ciągle nie znaleziono sposobu dotarcia do ludzkich umysłów i pełnego zrozumienia, jak ludzie postrzegają świat. To unikalna technika, którą stosuje każdy człowiek. To, co można jednak zrobić to próbować zrozumieć, jak funkcjonuje Klient oraz starać się poszerzyć jego horyzonty/zmienić kontekst poprzez odpowiedź: Co to dla Ciebie znaczy? Chodzi o odwołanie się do najgłębszych pobudek, którymi kieruje się Klient. Chodzi o szersze rozumienie siebie i swoich zachowań oraz szukanie sposobów/metod tego badania.

  • Plan

Każdy plan to właściwie proces. Życie każdego człowieka jest pełne zakrętów, ścieżek, szerokich dróg, stromych podejść i wyrycie w kamieniu jednego celu nie jest w interesie Klienta, który powinien ciągle go poddawać rewizji i korygować w razie potrzeby.  Trzeba rozumieć, że zmiany są konieczne, a cel powinien być na tyle elastyczny, żeby taka zmiana mogła zostać wykonana.

  • Pace

Kiedy jedziemy drogą, zwracamy uwagę na znaczniki, znaki, odległości. Są to dla nas istotne punkty, które po pierwsze podają nam informację, ile nam jeszcze pozostało kilometrów do celu, gdzie jesteśmy, jaki mamy czas, czy to właściwa droga, itp. Podobnie jest z celem, o ile on ma być rzeczywiście osiągnięty. Żeby ustanowić cele, trzeba wiedzieć i mieć system do pomiaru postępu. Warto zatem zapytać Klienta: Do kiedy chcesz osiągnąć ten cel?, Po czym poznasz, w którym jesteś miejscu na drodze do celu?, Jak będziesz mierzyć swoje postępy?, Co jest ważne? 

  • Adapt or Act

Każdy model coachingowy ma za zadanie umożliwić Klientowi podjęcie działań i zobowiązanie się do osiągnięcia celu. Nikt nie oczekuje, że zmiana może się odbyć już dzisiaj lub jutro, choć bywa i tak. Zwykle wcześniej lub później do takiej zmiany dochodzi, pod warunkiem, że zostanie podjęty pierwszy krok i następne, aż do osiągnięcia celu. Pytania dla Klienta: Jaki będzie Twój pierwszy krok? Jaki następny? I kolejny?

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować, w tym także w sprawie warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas.

Autorka wpisu: Małgorzata Wąsowska

%d blogerów lubi to: