coaching4smart

Posts Tagged ‘cel’

Model STEPPA w coachingu

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu on 09/06/2014 at 05:00

Model STEPPA to skrót od pierwszych liter słów:

  • Subject (tłum. temat),
  • Target Identification (tłum. identyfikacja celu),
  • Emotion (tłum. emocje),
  • Perception and Choice (tłum. postrzeganie i wybór),
  • Plan (tłum. plan),
  • Pace (tłum. tempo),
  • Adapt or Act (tłum. adaptacja lub działanie).

Modeł został wymyślony przez Angusa McLeoda (Performance Coaching: The Handbook for Managers, HR Professionals and Coaches) i odwołuje się do emocji, które w psychologii behawioralnej pełnią znaczącą rolę, gdyż pod ich wpływem dokonuje się wyborów.

  • Subject

To etap ustalania celu/tematu na sesję. Przykładowe pytania: Jaki ma być temat dzisiejszej sesji coachingowej? Klient jest najlepszą osobą, która może odpowiedzieć na to pytanie. To on wie, co chce osiągnąć. Coach ma za zdanie jedynie uzyskać jasność celu oraz zwiększyć efektywność dotarcia do niego.

  • Target Identification

Jest to dość trudne, aby trafić w cel, gdy nie można go zobaczyć/poczuć/dotknąć. Zwykle Klient nie wie dokładnie czego chce, a przez to że nie wie czego chce, nie wie od czego zacząć i jakie ma podjąć działania. Przy czym Klient nie tylko musi wybrać cel, warto również utrzymać go w zasięgu wzroku w trakcie jego realizacji.

Proste ćwiczenie potwierdzające tę tezę: stań na środku pokoju i wybierz punkt na ścianie (cel), a następnie zamknij oczy, obróć się kilka razy i spróbuj trafić do wybranego celu. Jakie efekty? Tak też bywa w życiu. Cel powinien być ciągle w zasięgu wzroku i dążyć do niego. Warto zadawać Klientowi pytanie: Jak często myślisz, że chcesz odnieść cel? Co możesz zrobić, żeby cel był stale w zasięgu wzroku i żebyś był na nim skoncentrowany? 

  • Emotion

Zdaniem behawiorystów emocje odpowiadają za zachowania, stąd też warto posiąść wiedzę o ich istocie, powstawaniu, czy umiejętności kontroli. Emocje wpływają też na motywację. Warto, żeby Klient odpowiedział sobie: Czy cel jest wart Twojego poświęcenia? Czy warto? Jeżeli pojawia się niechęć, należy poszukać jej przyczyn, a być może zmienić cel.

  • Perception and Choice

Ciągle nie znaleziono sposobu dotarcia do ludzkich umysłów i pełnego zrozumienia, jak ludzie postrzegają świat. To unikalna technika, którą stosuje każdy człowiek. To, co można jednak zrobić to próbować zrozumieć, jak funkcjonuje Klient oraz starać się poszerzyć jego horyzonty/zmienić kontekst poprzez odpowiedź: Co to dla Ciebie znaczy? Chodzi o odwołanie się do najgłębszych pobudek, którymi kieruje się Klient. Chodzi o szersze rozumienie siebie i swoich zachowań oraz szukanie sposobów/metod tego badania.

  • Plan

Każdy plan to właściwie proces. Życie każdego człowieka jest pełne zakrętów, ścieżek, szerokich dróg, stromych podejść i wyrycie w kamieniu jednego celu nie jest w interesie Klienta, który powinien ciągle go poddawać rewizji i korygować w razie potrzeby.  Trzeba rozumieć, że zmiany są konieczne, a cel powinien być na tyle elastyczny, żeby taka zmiana mogła zostać wykonana.

  • Pace

Kiedy jedziemy drogą, zwracamy uwagę na znaczniki, znaki, odległości. Są to dla nas istotne punkty, które po pierwsze podają nam informację, ile nam jeszcze pozostało kilometrów do celu, gdzie jesteśmy, jaki mamy czas, czy to właściwa droga, itp. Podobnie jest z celem, o ile on ma być rzeczywiście osiągnięty. Żeby ustanowić cele, trzeba wiedzieć i mieć system do pomiaru postępu. Warto zatem zapytać Klienta: Do kiedy chcesz osiągnąć ten cel?, Po czym poznasz, w którym jesteś miejscu na drodze do celu?, Jak będziesz mierzyć swoje postępy?, Co jest ważne? 

  • Adapt or Act

Każdy model coachingowy ma za zadanie umożliwić Klientowi podjęcie działań i zobowiązanie się do osiągnięcia celu. Nikt nie oczekuje, że zmiana może się odbyć już dzisiaj lub jutro, choć bywa i tak. Zwykle wcześniej lub później do takiej zmiany dochodzi, pod warunkiem, że zostanie podjęty pierwszy krok i następne, aż do osiągnięcia celu. Pytania dla Klienta: Jaki będzie Twój pierwszy krok? Jaki następny? I kolejny?

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować, w tym także w sprawie warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas.

Autorka wpisu: Małgorzata Wąsowska

Reklamy

Bajka o marzeniach

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu on 23/08/2013 at 05:00

Na początek bajka:

W pewnej wiosce mieszkał ze swymi rodzicami młody chłopak. Nie wyróżniał się niczym spośród innych swoich kolegów, może jedynie tym, że często przesiadywał samotnie nad brzegiem górskiego potoku. Zamykał oczy i wsłuchiwał się w szum wody, która swoim prądem obmywała głazy spoczywające na dnie potoku – marzył o tym, co chciał robić w życiu. Marzył o tym żeby opuścić wioskę i udać się w podróż, zwiedzić nieznane kraje, poznać nowych ciekawych ludzi. Czasem przychodziła mu do głowy myśl, aby spakować swoje rzeczy w plecak i nie oglądając się za siebie ruszyć w nieznane. Jednak zawsze kiedy taka myśl przychodziła mu do głowy ogarniał go lęk. Jak sobie poradzi w tym nowym nieznanym świecie, w którym czyha na niego tak wiele niebezpieczeństw, o których nawet on nie wie. Martwił się tym, że nie będzie miał z czego żyć i nie będzie miał gdzie mieszkać. Być może przyjdzie mu spędzać noce pod gołym niebem. Ten strach go paraliżował, zawsze wtedy otwierał oczy i smutny powoli wracał do domu.

Pewnego razu gdy jak zwykle siedział nad brzegiem potoku i wsłuchiwał się w szum wody, zobaczył za swoimi plecami postać starca. Był to jeden z sędziwych mieszkańców wioski.
– Co tu robisz ? – zapytał starzec
– Marzę – odpowiedział chłopak.
– A o czym marzysz ?
– O podróży w nieznane, o tym, żeby poznać nowych ciekawych ludzi.
– To czemu nie opuścisz wioski?
– Boję się tego co mnie czeka. Nie mam pieniędzy, nie będę miał gdzie mieszkać.
Staruszek popatrzył na chłopaka po czym rzekł:
– Pamiętaj, że tylko jedno może unicestwić nasze marzenia – strach przed porażką.

Autor bajki nieznany.

I teraz pytania:

Co czujesz po przeczytaniu?

Jaka mądrość płynie dla Ciebie z tej bajki?

Co chcesz z tej bajki wziąć dla siebie?

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować w sprawie sesji coachingowych oraz warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas.

Autorka wpisu: Dominika Piórecka

Model sesji coachingowej – CARE

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu on 03/01/2013 at 05:00

Model CARE pozwala uporządkować cały proces coachingowy, generować pomysły i je weryfikować w jakim stopniu są możliwe do wdrożenia. Model ten jest stosowany cyklicznie i nie kończy się na jednorazowej analizie. Ważnym elementem jest tego modelu jest działanie i wyciąganie wniosków, które są pomocne i będą używane w przyszłości.

C (ang. Concept)
Pierwszym etapem jest ustalenie celu bądź sytuacji nad którą Klient chciałby pracować. Cel powinien być określony na zasadzie celu SMARTER ( z ang. od pierwszych liter:  S – Specific and clear (specyficzny, konkretny, jasny), M – Measurable (mierzalny), A -Attainable (osiągalny), R- Relevant (istotny), T – Time-bound (osadzony w czasie, określony czas), E – Exciting (ekscytujący), R – Recorded ( zapisany)).
Na tym etapie sprawdzamy również zasoby, którymi dysponuje Klient.

Co chciałbyś zrobić?
Jak chcesz to zrobić?
Czego użyjesz, aby osiągnąć cel?

A (ang. Action)
Powstały pomysł prztwarzamy na plan działania, zwiększamy świadomość Klienta jaką drobę będzie musiał przebyć, aby osiągnąć cel.

Co musi się stać, abyś osiągnął cel?
Jaka będzie kolejność działań?
Co zrobisz w pierwszej kolejności?

R (ang. Reflection)
Analiza działań w stosunku do zmian i efektów, które Klient chce, aby się pojawiły. Sprawdzenie istotności celu.

Po co chcesz to osiągnąć?

E (ang. Evaluation)
Ocena pomysłu i planu działania w kontekście zmiany. Decyzja czy Klient chce pracować nad celem.

W jakim stopniu ten cel wpłynie na Ciebie?
Co się zmieni?

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować w sprawie sesji coachingowych oraz warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas.

Autorka wpisu: Dominika Piórecka

Model przejścia przez zmianę

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu on 18/12/2012 at 05:00

„Model Przejściowy” został stworzony przez Williama Bridgesa. Pomocny jest w procesie przechodzenia przez zmiany, tak, aby odbywało się  to w sposób łagodny. Zaletą jest skupienie się na przejściu przez zmiany a nie na samej zmianie, dzięki temu jasno określa drogę, która ma zostać pokonana a nie na samej zmianie jako coś odległego i nieznanego.

Model dzieli się na etapy:
1) koniec, strata, czas na zmianę,
2) strefa neutralna,
3) początek nowego.

Etap 1
Koniec, strata, czas na zmianę
Klient opuszcza swoją strefę komfortu. To etap kiedy ujawnia się opór i towarzyszą emocję takie jak: strach, niepewność, dezorientacja, smutek.
Rolą coacha jest zrozumienie emocji, które towarzyszą Klientowi i danie mu tyle czasu ile potrzebuje, aby oswoić się ze swoimi emocjami i zmianą, która ma nastąpić. Ważna rzeczą jest mówienie Klienta o tym co się w nim dzieje, już przez samo wypowiedzenie emocji mogą one stracić na sile.

Etap 2
Strefa neutralna
Na tym etapie często pojawia się niecierpliwość. Przedstawiając ten etap na przykładzie wygląda on następująco: jeżeli ze zmianą wiąże się wyrobienie nowego nawyku to pamiętanie o nim, zwalnia nasze czynności, gdyż nie robimy tego naturalnie tylko musimy o nim pamiętać. Możemy to porównać to posługiwania się programem komputerowym, jeżeli program jest nam znany to robimy to automatycznie a jeżeli dopiero się go uczymy to zastanawiamy się nad każdą funkcją, którą chcemy użyć.
Etap ten sprzyja rozwijaniu nowych sposobów myślenia.

Etap 3
Początek nowego
Klient zaczyna dostrzegać zmianę, jest pełen energii. Wysiłek, który włożył nie jest już tak samo postrzegany, ale skupia się na efekcie, który wypracował. To czas na świętowanie sukcesu.
Klient ma też motywację do dalszego działania, chce wyznaczać i osiągać kolejne cele.

Czas przejścia przez poszczególne etapy jest sprawą bardzo indywidualną.

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować w sprawie sesji coachingowych oraz warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas.

Autorka wpisu: Dominika Piórecka

Analiza filtrem PINC i wybór najlepszego rozwiązania

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu on 27/11/2012 at 05:00

Określony został cel, a więc wiem do czego dążymy. Kolejnym krokiem jest określenie, którą drogą najlepiej iść. Przeprowadziliśmy „burzę mózgów” i nie otrzymaliśmy jednej konkretnej odpowiedzi, okazuje się, że mamy kilka możliwości, ale którą wybrać?
Właśnie temu służy narzędzie zwane filtrem PINC, przeanalizowaniu i wyborze najlepszego rozwiązania. Narzędzie to jest nieco inne od klasycznego, w którym wypisujemy czynniki pozytywne bądź negatywne. Wzbogacone jest jeszcze o dwie rubryki: intrygujące/ciekawe czynniki oraz obawy, które wynikają z wyboru danej opcji. Czynników intrygujące to nie tylko plusy danego rozwiązania, ale wszystkie te czynniki, które nas zachwycają i pociągają to wartość dodana danej opcji. Możemy ująć też emocję, które nam towarzyszą. Obawy natomiast dotyczą potencjalnych wad danego rozwiązania oraz negatywnych emocji.
Mając kilka opcji każdą analizujemy oddzielnie a na końcu porównujemy i wybieramy najlepsze rozwiązanie.

Narzędzie to może być również zastosowane po etapie określenia celu, wtedy stanowi świetną bazę do dalszej pracy i szukania rozwiązań.

 

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować w sprawie sesji coachingowych oraz warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas.

Autorka wpisu: Dominika Piórecka

Cele a temperament Klienta

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu on 21/11/2012 at 05:00

Próby klasyfikacji różnych typów temperamentów podjęli m.in. Hipokrates oraz Galen.

Wyróżniali oni 4 typy: flegmatyka, choleryka, melancholika i sangwinika które opierały się na czterech specjalnych płynach występujących u ludzi, zwanych humorami. Indywidualny temperament zależał od równowagi humorów w organizmie człowieka.

W jednym z wpisów było o tym, jakie temperamenty mają Klienci coacha.

296369910013b2f149ec8c9a

A jakie cele pomogą Klientom o poszczególnych temperamentach bardziej zbilansować swoje życie?

Flegmatykom pomagają cele związane z aktywnością, przyjaźnią i kontrolą, ale też określenie długoterminowych celów życiowych na kolejne pięć, dziesięć, czy piętnaście lat.

Cholerycy powinni wybierać cele dzięki którym będą mieć poczucie odprężenia i harmonii np. poprzez planowanie regularnych przyjemnych spotkań towarzyskich.

Melancholicy powinni określać cele z podaniem „małych kroków” np. tygodniowych, miesięcznych, czy rocznych okresów i nagradzać się za wytrwałość, optymizm i kompetencje.

Sangwinikom pomagają wyznaczane precyzyjne cele oraz nagrody za ich dokończenie i wykonanie w określonym terminie. Z racji tego, że zwykli przyjmować zbyt dużo na siebie obowiązków, powinni organizować czas w ten sposób, żeby więcej czasu przeznaczyć dla siebie i na odpoczynek.

I na koniec link do opisu różnych osobowości.

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować, w tym także w sprawie warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas.

Autorka wpisu: Małgorzata Wąsowska

„Model wzajemny” jako narzędzie w coachingu

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu on 04/10/2012 at 05:00

Twórcą tego modelu jest Bob Lieberman. „Model wzajemny” opisuje pracę jako cykliczny proces czterech kroków. Narzędzia to jest pomocne, jeżeli chcemy przejść przez proces zmiany. Każdy kolejny etap jest ciągłością poprzedniego. Jest to prosta metoda, jednak często nieprzepracowanie któregoś z etapu może przekreślić realizację ustalonego celu. Dlatego kompleksowe zajęcie się każdym z etapów ma ogromne znaczenie dla powodzenia całego procesu.

Proces składa się z czterech etapów:
I. Docenienia tego „co jest”.
II. Zobaczenia/określenie tego „co może być”.
III. Postawienia sobie wyzwania „jak powinno być”.
IV. Działanie w tym kierunku „jak to zrobię”.

Każdy z etapów kończy się:
Docenienie kończy się Akceptacją.
Zobaczenie kończy się Koncentracją na priorytetach.
Wyzwanie kończy się Zobowiązaniem.
Działanie kończy się Realizacją.

Użycie modelu:

I. Docenienie tego co jest.
Aby nastąpiła zmiana potrzebne jest zaakceptowanie swojej sytuacji w celu jej realniej oceny. Można to zrobić poprzez przeanalizowanie tego co się dzieje w życiu, pomocne może być użycie np. analizy SWOT.
Aby uniknąć rozproszeń i zminimalizować zakłócenia należy zmienić otoczenie, w którym znajdujemy się na co dzień bądź znaleźć czas tylko dla siebie. Należy zrozumieć na co mamy wpływ i w jakim stopniu. Spojrzeć na nasze emocje. A następnie to zaakceptować, dzięki temu zmiana będzie bardziej realna.

II. Zobaczenie/określenie co może być.
W tym etapie wszystko jest możliwe. Każda wizja realna. Możesz użyć technik kreatywnego myślenia np. różnych odmian „burzy mózgów”, mapy marzeń i planów bądź komfortowy fotel.

Po odnalezieniu idealnej sytuacji, zacznij dążyć do niej poprzez skupieniu się na najważniejszych czynnościach, które są potrzebne, aby osiągnąć stan idealny.

III. Postawienie sobie wyzwania, jak powinno być.
Po określeniu tego co jest naprawdę ważne należy określić strategię dążenia do celu. Jest wiele technik, których można użyć, ale najważniejsze to wypisać poszczególne kroki/etapy jakie trzeba pokonać.

IV. Działania w tym kierunku.
Podjęcie kroków, które doprowadzą do realizacji celu i konsekwencja w ich realizacji.

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować w sprawie sesji coachingowych oraz warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas.

Autorka wpisu: Dominika Piórecka

„Drabina wnioskowania” jako narzędzie w coachingu

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu on 02/10/2012 at 05:00

Narzędzie to pomaga przeanalizować dane i stąpać twardo po ziemi. Jest szczególnie pomocne przy podejmowaniu decyzji, gdyż są one oparte na faktach.
„Drabina wnioskowania” została po raz pierwszy zaprezentowana przez psychologa Chrisa Argyrisa.
Opisany został proces myślowy i uwzględnione przejście przez kolejne „szczeble”, w tym przekonania, aż do momentu podjęcia decyzji i działań.

Drabina ta składa się z następującym elementów:
1. Rzeczywistość i fakty.
Obserwacja tego co się widzimy, usłyszenie, tego co zostało powiedziane lub doświadczenie sytuacji, w której się znajdujemy. Bez jej oceny.

2. Selekcja faktów na podstawie przekonań i doświadczenia.
W tym momencie zaczynają włączać się nasze filtry. Tworzymy założenia. Wybieram na podstawie tego co ma na mnie większy wpływ, do czego nam „bliżej” i co nam się bardziej podoba.

3. Interpretacja wybranych faktów.
Dodanie sensu dokonanego wyboru.

4. Założenia.
To co przyjmujemy, jako zrozumienie dokonanych przeze nas wyborów. Proces ten wypełnia luki w wiedzy.

5. Wnioski.
Nasz stosunek do celu, który budzi emocje i wypełniają luki założeń.

6. Przekonania.
Na podstawie wniosków postrzegamy świat oraz zachowujemy się w zależności od tego jaki mamy stosunek do sytuacji.

7. Działania.
Pełne rozumienie całej sytuacji, która prowadzi nas do podjęcia działania.

Przy podejmowaniu decyzji warto zwrócić uwagę na przekonania, którymi się kierujemy w życiu. Mają one duży wpływ na nasze decyzje, a ponadto działają jak filtry, które mogą „oświetlać” lub „zaciemniać” prawdziwe fakty. Dlatego za pomocą tego narzędzie możemy zidentyfikować nasze przekonania i wykorzystać je w taki sposób, aby były wspierającymi elementami działania.

Wybierz i nazwij cel, co do którego chcesz podjąć działanie. Następnie przejdź do kolejnego etapu, w którym odpowiesz na pytania i zidentyfikujesz swoje przekonania.
Oto one:

Jakie są rzeczywiste fakty? Czy istnieją inne fakty, które należy wziąć pod uwagę? Co mogłem jeszcze użyć?

Jakich faktów i danych zdecydowałem się użyć? Na jakiej podstawie je wybrałem?

Jakie założenia przyjąłem? Czy są prawidłowe?

Jakie wnioski wyciągnąłem? Czy są one zasadne?

Jakie moje przekonania prowadzą do tego działania? Czy są one zasadne?

Czy podjąłem dobre działania?
Czy podjąłem dobrą decyzję?
Czy wybrałem dobry cel?
Jakie jeszcze inne działania mógłbym podjąć?
Jaką jeszcze inną decyzje mógłbym podjąć?
Jaki inny cel wybrać?

Aby sprawdzić jak postrzegamy rzeczywistość możesz o konkretne sytuację zapytać swoich znajomych: Co myślą na dany temat? Jak go odbierają?

Może pomóc Ci to poszerzeniu Twojego myślenia i zwrócić uwagę na jeszcze inne możliwości oraz poprawić  komunikację poprzez świadomość, że inna osoba może mieć inne założenia dotyczące nawet tej samej sytuacji.

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować w sprawie sesji coachingowych oraz warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas.

Autorka wpisu: Dominika Piórecka

Bajka o rzece

In Anegdoty, Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu on 21/09/2012 at 05:00

Przeczytaj proszę opowieść, a następnie pisemnie odpowiedz na parę pytań (mogą to być odręczne notatki). Sądzę, że zajmie Ci to ok. 5 minut.
A zatem…

– Wyobraź sobie, że jesteś rzeką, która za wszelką cenę musi płynąć naprzód. Starasz się omijać góry i wybierać drogę najmniejszego oporu. Trudności są jak głazy, na które wpadasz po drodze. Jeśli pociągniesz je za sobą, narosną w końcu niczym tama, która zablokuje twój bieg. Jeśli z kolei pokonywać je będziesz jeden po drugim w miarę, jak pojawiają się na twojej drodze, twój nurt będzie równy i kryształowo czysty, jakby każdy ominięty głaz czynił go jeszcze bardziej lśniącym. Może poczujesz się winny i uznasz, że nie jesteś godny takiego blasku, a wtedy poszukasz błota, które zmąci twoje wody. Może staniesz się leniwy i będziesz zwlekać na równinach, póki twój nurt nie utknie na mokradłach. Może ogarnie Cię zbytnia śmiałość i spadniesz kaskadą z urwiska, albo wpłyniesz w kręte jary, w których się zagubisz. Może zatwardzisz swoją duszę , aż twoje wody zamienią się w lód, albo pozwolisz, by zagłuszyła cie pieszczota pustyni.
– Gdybym był rzeką, nie chciałbym zamarznąć albo zginąć na pustyni – stwierdził młodzieniec.
– W takim razie nie pozwól, by coś cię skaziło, a staniesz się kryształowo czysty. Wyobraź sobie, że jesteś hojny, a zapłodnisz pola; odnawiaj się, a twoja świeżość ugasi pragnienie innych; znajdź sobie cel, a wypełnisz swoje przeznaczenie; śnij o sobie jak o istocie duchowej, a przebudzisz się do nowego życia.”

„Powrót Młodego Księcia” A.G. Roemmers

I teraz pytania:

Co czujesz po przeczytaniu?

Jaka mądrość płynie dla Ciebie z tej opowieści?

Co chcesz z tej opowieści wziąć dla siebie?

Autorka wpisu: Dominika Piórecka

Trudne sytuacje w pracy Coacha

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu, Wpisy naszych gości on 16/09/2012 at 05:00

Czasem zdarza się, że proces coachingowo nie wygląda tak jakbyśmy się spodziewali. Pojawiają się przeszkody, które odbierają nam i naszemu Klientowi zapał do dalszej pracy. Jak sobie z nimi radzić? Najważniejsze to być przygotowanym na różne ewentualności.

Trudność z określeniem jednego celu

W jednym procesie coachingowym pracujemy nad osiągnięciem jednego wybranego celu. Jeśli zdarzy się, że przy okazji uda nam się zrealizować jeszcze inny to świetnie, natomiast nigdy nie możemy zakładać, że w jednym procesie osiągniemy 2-3 cele. Czasem jednak powstają przeszkody w konkretnym określeniu celu np. Chcę rzucić pracę vs Chcę być bardziej pewny siebie. Być może jak stanę się bardziej pewny siebie rzucę pracę? ale może też jak rzucę pracę stanę się pewny siebie? Ciężko na pierwszej sesji jednoznacznie stwierdzić co jest przyczyną a co skutkiem a cel trzeba określić przed dalszą pracą. Rozwiązaniem jest ustalanie celu głównego i celów szczegółowych składających się na cel główny. Cele szczegółowe, dopomogą w realizacji celu głównego, a dodatkowo wzbogacą nasz proces coachingowy o więcej aspektów.

Zmiana celu w trakcie cyklu coachingowego

Niekiedy Klient dochodzi do wniosku w trakcie trwania procesu coachingowego, że chciałby popracować nad czymś innym. Jeśli nowy cel nie odbiega za bardzo od celu pierwotnego, możemy obrać inny kurs w naszym procesie. Jeśli jednak jest to zupełnie inny obszar, powinniśmy twardo trzymać się pierwotnego celu. Przyczyny dla których Klient zmienia cel, mogą być różne: brak motywacji do realizacji celu, za duże wyzwanie związane z wprowadzeniem go w życie, ale też zmiana sytuacji życiowej Klienta i wiele innych. Warto zbadać wszystkie okoliczności towarzyszące i  wspólnie z Klientem podjąć decyzję czy dalej realizujemy cel zawarty w początkowym kontrakcie czy rozpoczynamy nowy proces coachingowy poświęcony nowemu celowi.

Utknięcie w procesie coachingowym

Kolejnym wyzwaniem coachingowym jest poczucie utknięcia w jednym miejscu, braku dynamiki i rozwoju. Jest to szczególny moment, któremu warto poświęcić uwagę, gdyż od niego zależy co wydarzy się potem. Nie udawajmy, że tego nie widzimy, nie przeczekujmy go, ale postarajmy się podejść do „utknięcia” jako sygnału, który coś chce przekazać. Czy utknięcie jest ciszą, czy też mówieniem ciągle o tych samych rzeczach? Zcoachujmy utknięcie, żeby odkryć jego znaczenie w całym procesie.

Konflikt w coachingu

Konfliktowi będzie poświęcony oddzielny wpis już za tydzień. 🙂

Autorka wpisu:

Milena Sawczuk Psycholog, psychoterapeutka, były menedżer. Absolwentka Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej oraz Podyplomowych Studiów Coachingu w Szkole Głównej Handlowej. Prowadzi konsultacje, psychoterapię i coaching dla klientów indywidualnych oraz zajęcia dla grup.

%d blogerów lubi to: