coaching4smart

Archive for the ‘Zarządzanie czasem’ Category

Zarządzanie celami, zadaniami, itp.

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu, Zarządzanie czasem on 28/07/2014 at 05:00

Jakiś czas temu na blogu pojawiały się opisy metod zarządzania czasem, w postaci FIFO, LIFO, HIFO.

Dzisiaj udamy się po pomoc w tej dziedzinie do informatyków. Oni, jak nikt inny codziennie usprawniają procesy i starają się tak zagospodarować czas, żeby się przypadkiem „nie nudziły maszynki”.

My też sprawmy, żeby nasze zadania miały uporządkowane kolejki, a jeżeli chcemy odpocząć i ponudzić się, zróbmy to rzeczywiście z pełną świadomością i usprawiedliwieniem.

Poza podanymi powyżej metodami, tj. FIFO, LIFO, HIFO, stosowane są również:

  •  Planowanie rotacyjne (round-robin, znane też jako algorytm karuzelowy), czyli że każde zadanie otrzymuje  zakres czasu i po zużyciu zostaje „wywłaszczone” i ustawione na końcu kolejki. To rozwiązanie ma jednak swoje minusy. Niektóre zadania mogą nie być nigdy skończone. Znam Klienta, który nie kończył prawie żadnego zadania. W efekcie większość jego celów, zadań, prac, itp. była zaczęta i jedynie „rozgrzebana”. Mnóstwo zmarnowanych szans, materiałów i włożonego wysiłku oraz pieniędzy.
  •  Planowanie sporadyczne – zadania otrzymują tak zwany „budżet czasu”, co pozwala pogodzić wykluczające się reguły dotyczące szeregowania zadań okresowych i nieokresowych. Rozwiązanie to ma jednak swoje minusy, bo część zadań w ogóle nie zostanie przyjętych do realizacji.
  • SJF (shortest job first) – to algorytm, który zakłada, że najpierw są wykonywane najkrótsze zadania. Jest algorytmem optymalnym ze względu na najkrótszy średni czas oczekiwania. W wersji z wywłaszczaniem, stosowana jest metoda: najpierw najkrótszy czas pracy pozostałej do wykonania. Problemem tego algorytmu jest głodzenie długich procesów – może się zdarzyć, że cały czas będą nadchodzić krótsze procesy, a wtedy proces dłuższy nigdy nie zostanie wykonany.
  • Planowanie priorytetowe – wybierany jest proces o najwyższym priorytecie. W tej metodzie występuje problem nieskończonego blokowania (procesu o niskim priorytecie przez procesy o wysokim priorytecie). Stosuje się tu postarzanie procesów, polegające na powolnym podnoszeniu priorytetu procesów zbyt długo oczekujących.
  • Planowanie wielopoziomowe – zadania przypisywane są do kolejek szeregowania w zależności od przypisanego priorytetu. Zadania w danej kolejce są następnie szeregowane określonym algorytmem takim jak na przykład FIFO lub round-robin i kierowane do wykonania. Jeśli w danej kolejce nie ma zadań gotowych do wykonywania, dokonuje się analizy kolejki ale dla zadań o niższym priorytecie. Zwykle możliwa jest zmiana kolejki w której szeregowane jest zadanie, poprzez zmianę priorytetu zadania.
  • Algorytm zachłanny (ang. greedy algorithm), czy też metoda „podchodzenia pod wzgórze” – algorytm, który w celu wyznaczenia rozwiązania w każdym kroku dokonuje zachłannego, tj. najlepiej rokującego w danym momencie wyboru rozwiązania częściowego. Innymi słowy algorytm zachłanny nie dokonuje oceny czy w kolejnych krokach jest sens wykonywać dane działanie, dokonuje decyzji lokalnie optymalnej, dokonuje on wyboru wydającego się w danej chwili najlepszym, kontynuując rozwiązanie podproblemu wynikającego z podjętej decyzji.
  • Planowanie z uwzględnieniem mechanizmów synchronizacji zadań – ze względu na powiązanie zadań różnymi zasobami a nie tylko procesorem, konieczne (w celu uniknięcia problemu zakleszczeń) jest uwzględnienie aspektu dostępu do tych innych zasobów przez szeregowane zadania.

Zapraszam do podzielenia się także Waszymi sposobami na usprawnienie, bądź uporządkowanie codziennych zadań. 🙂

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować, w tym także w sprawie warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas.

Autorka wpisu: Małgorzata Wąsowska

Technika Pomodoro, czyli najprostsza metoda zarządzania czasem

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu, Zarządzanie czasem on 16/06/2014 at 05:00

Twórcą tej techniki zarządzania czasem jest Włoch, Francesco Cirillo. Nazwa pochodzi od kuchennego czasomierza w kształcie pomidora (wł. Pomodoro).

logo

Źródło.

Skrócony opis metody:

  • zapisz listę zadań do wykonania na każdy dzień, nadaj im priorytety i zastanów się ile Pomodoro będzie każde z nich trwać, a następnie zacznij kolejno je realizować (Niech tych najważniejszych zadań nie będzie więcej niż 3.),
  • weź jakiekolwiek urządzenie, w tym czasomierz i poświęć 25 minut (tyle trwa jedno Pomodoro) na zrealizowanie zdania w całości lub w części (5 minut w tych 25, pozostaw na „poślizg”!),
  • po upływie 25 minut zaznacz zadanie jako wykonane, bądź w przypadku jedynie częściowego wykonania wyznacz datę, kiedy znowu się nim zajmiesz (Pracuj nad wykonaniem zadania do czasu, aż minie 25 minut. Nie przerywaj sobie i nie pozwól, żeby ktoś inny Ci przerwał. To tylko 25 minut. Czasomierz powinien być tak ustawiony, żebyś widział/a ile czasu pozostało do końca. Pracuj nad zadaniem w wyznaczonym czasie, dopóki nie zadzwoni czasomierz. Czas Ci sprzyja. To Twój przyjaciel i wsparcie.),
  • po upływie 25 minut zrób sobie obowiązkową 5 minutową przerwę!,
  • po wykonaniu 4 Pomodoro, przerwa powinna być dłuższa, tj. 15-30 minut.

Zasady rządzące techniką Pomodoro:

  1. Pomodoro jest niepodzielne, czyli jeżeli zaczniesz nad czymś pracować to przerwę możesz sobie zrobić dopiero za 25 minut.
  2. Jeżeli zadanie wymaga więcej niż 5-7 Pomodoro, należy je podzielić na mniejsze części.
  3. Jeżeli zadanie zajmie Ci mniej niż jedno Pomodoro, należy uzupełnić czas o kolejne krótkie zadanie/a tak, żeby wypełnić całe Pomodoro.
  4. Kolejne Pomodoro pójdzie Ci łatwiej.
  5. Technika Pomodoro nie powinna być wykorzystywana w Twoim czasie wolnym i być zarezerwowana jedynie do ważnych zadań.

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować, w tym także w sprawie warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas.

Autorka wpisu: Małgorzata Wąsowska

 

 

Metoda Alpen

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu, Zarządzanie czasem on 19/12/2012 at 05:00

Praca, hobby, życie rodzinne, święta, etc. Jak zaplanować czas? Jak to zrobić? Czasem osoby coachowane chciałaby lepiej planować czas oraz kończyć rozpoczęte zadania. Z pomocą przychodzi metoda ALPEN, która może zostać zastosowana do przygotowania harmonogramu dnia. Jej użycie wymaga konsekwencji, gdyż konieczne jest systematyczne jej stosowanie na początku każdego dnia. Metoda ta przynosi jednak dobre efekty przy stosunkowo małym wysiłku (około 15 minut).

W metodzie ALPEN wyróżnia się pięć etapów:

  1. (niem. Aufgaben)  Zrób listę zadań na dany dzień. Na liście powinny się znaleźć zadania: z planu tygodniowego lub miesięcznego; niezrealizowane z poprzedniego dnia; te, które pojawiły się dzisiaj, są do załatwienia jutro i są Twoje (por. wpis ) oraz zadania rutynowe.
  2. (niem. Länge schätzen)  Oszacuj czas trwania każdego zadania i zsumuj te czasy.
  3. (niem. Pufferzeiten einplanen)  Zaplanuj dzień z użyciem czasu z punktu powyżej, pamiętając o regule 60:40 , czyli zarezerwuj czas na nieprzewidziane rzeczy. Weź też pod szczególną uwagę te zadania, które spełniają prawo 20:80 . Chodzi o to, żeby zaplanować jedynie 60% czasu do dyspozycji, czyli np. 5 godzin z 8 godzinnego dnia pracy lub 14 godzin z 24 danym dniu oraz zająć się zadaniami, które przyniosą największe korzyści przy minimalnym wysiłku.
  4. (niem. Entscheidungen treffen) Określ priorytety do zadań, przeanalizuj je, wykonaj analizę PERT , ewentualnie skróć czas ich realizacji oraz deleguj część stosując metodę Eisenhowera (podział na ważne, pilne, nieważne i niepilne) lub analizę ABCDE . Pamiętaj, że deleguje się zadanie, które nie są dla Ciebie strategicznie ważne.
  5.  (niem. Nachkontrolle) Kontroluj postęp prac i celebruj końcowe etapy wykonania. Rzeczy niezrealizowane w danym dniu przenieś do katalogu zadań nierealizowanych i zajmuj się nimi w kolejnym dniu z zastosowaniem metody ALPEN.

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować, w tym także w sprawie warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas. Prosimy o kontakt mailowy także w sprawie indywidualnych sesji  coachingowych.

Autorka wpisu: Małgorzata Wąsowska

Ustalenie priorytetów metodą MoSCoW

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu, Zarządzanie czasem on 13/11/2012 at 05:00

Narzędzie MoSCoW służy przypisaniu priorytetów poprzez przydzielenie odpowiedniego określenia do danego wymogu. Opracowane zostało przez Dai Clegga. Pisownia MoSCoW i użycie dwóch „o” pisanych z małej litery jest tylko po to, aby było łatwiej wymówić następujące po sobie litery. Skrót pochodzi od wielkich liter, natomiast małe nie mają znaczenia.

Narzędzie to pomaga określić czynności, które należy podjąć w pierwszej kolejności, aby przybliżyć się do osiągnięcia celu. Ważnym elementem, który uzyskujemy stosując tę metodę jest określenie innych czynności, które powinny być realizowane w terminie późniejszym, ale również tych, które nie wpływają na realizację celu długoterminowego a jedynie go wzbogacają.

M – MUST
To czynniki, które są niezbędne i krytyczne do osiągnięcia celu/projektu. Muszą być uwzględnione w bieżących działaniach.

S – SHOULD
Czynniki, które są istotne dla powodzenia osiągnięcia celu, ale niekoniecznie na tym etapie. Mogą zostać wykonane w terminie późniejszym.

C – COULD
To wymóg, który jest uważany za pożądany, ale nie jest konieczny.

W – WON’T
Reprezentuje czynniki, które nie będą występowały teraz, ale w przyszłości będą uwzględnione.

Dzięki nadaniu priorytetów poszczególnym działaniom nabierają one ważności ich stosowania. Poprzez analizę MoSCoW część kroków zostaje zmieniona bądź usunięta a inne zaś dodane. Lista  ta może zmieniać się i być aktualizowana w zależności od nowych informacji.

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować w sprawie sesji coachingowych oraz warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas.

Autorka wpisu: Dominika Piórecka

Osobowość, a zarządzanie samym sobą

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu, Zarządzanie czasem on 17/10/2012 at 05:00

Życie to systematyczna praca nad sobą. To kształtuje osobowość. Prof. dr Jorg Konblauch w książce pt. „Sztuka zarządzania samym sobą” opisuje 4 etapy kształtowania osobowości:
Etap 1: Obserwacja siebie: Jak to robię? Jak reaguję? Jak traktuję innych ludzi?

Etap 2: Poznanie samego siebie, czyli analiza tego, co udało się zaobserwować powyżej w punkcie jeden: Jakie są moje typowe zachowania? Z jakiego powodu i kiedy w określonych sytuacjach tak, a nie inczej, się zachowuję? Co powoduje, że zachowuję się inaczej?

Etap 3: Samokrytyka, czyli określenie tego, co hamuje mój osobisty rozwój, np. odkryte podczas uważnej obserwacji takie zachowania, które mi szkodzą. Chodzi o określenie obszarów do zmian.

Etap 4: Wychowanie samego siebie, czyli wyciągnięcie wniosków z wykonania działań wynikających z punktu trzy i konsekwentne działania w celu zmiany zachowań. Wymaga to wewnętrznej siły, motywacji, odwagi, rozsądku i zrozumienia.

Podczas jednego z ostatnich warsztatów, jakie miałam przyjemność prowadzić pojawiło się pytanie: Które z narzędzi do zarządzania czasem jest najlepsze? Które zastosować w pracy ze sobą?

Najbardziej naturalna odpowiedź to: To zależy. Narzędzi jest bardzo wiele. Oto linki do niektórych z nich. Oto kolejny. Jedne są lepsze, a inne gorsze. Każdy zapewne znajdzie coś dla siebie. Jesteśmy najbardziej efektywni o określonych porach, mamy różne talenty (Oto link.), obowiązuje zasada 20/80, mamy określony system wartości, różne rzeczy nas motywują, żyjemy w określonym środowisku, itd.

Aby wybrać dla siebie określoną metodę zarządzania swoim czasem i to w sposób najbardziej efektywny można zatem skorzystać z powyższej metody Konblaucha, czyli poeksperymentować z różnymi metodami np. Deminga, Modelem OODA Loop, Teorią ograniczeń, poobserować siebie, podjąć decyzję i działania.

Praca ze sobą jest długoterminowym procesem zarządzania samym sobą. Rzadko udaje się w takich przypadkach pójść na skróty ;-(

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować, w tym także w sprawie warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas.

Autorka wpisu: Małgorzata Wąsowska

„The pickle jar theory”, czyli zarządzanie czasem

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu, Zarządzanie czasem on 16/10/2012 at 05:00

Teoria ta wykorzystywana jest do zarządzania czasem i jest prosta oraz skuteczna. Może być stosowana przez każdego, kto chce stworzyć skuteczny plan działania. To sposób zarządzania czasem poprzez zrobienie rzeczy o najwyższym priorytecie i celów, które chcesz osiągnąć w pierwszej kolejności.

Najważniejsze zadania robione są w pierwszej kolejności co przybliża Cię do celu a w rezultacie pozwala poświęcić więcej czasu na czynności, które są dla Ciebie przyjemnością.

Aby efektywnie zarządzać czasem wyobraź sobie duży pusty słoik. Weź 3 lub 4 duże kamienie i umieść je w słoiku.

Potem weź garść małych kamyków i również je wrzuć. Potrząśnij słoikiem, aby wypełniły puste miejsca między dużymi kamieniami.

Myślisz, że słoik jest już pełny? To teraz dosyp jeszcze piasku. Wypełni on luki między dużymi i małymi kamieniami.

A na samym końcu zalej słoik wodą.

Teoria głosi, że życie jest jak przysłowiowy słoik. Możemy też odnieść go do planowania dnia i zidentyfikować te sprawy, które są najważniejsze, czyli 3-4 „kamienie” lub duże priorytetowe zadania/cele długoterminowe, dodać do tego mniejsze zadania/cele krótkoterminowe o niższym priorytecie oraz piasek, który odpowiada zadaniom rutynowym. Woda jest odpowiednikiem czasu osobistego, przeznaczonego na hobby i dla rodziny.

W słoiku jest wiele rzeczy, ale istotna z punktu widzenia jakości życia jest kolejność i znaczenie każdego z elementów. Jeśli zaczniesz od końca, czyli wody i piasku nic więcej się nie zmieści i zabraknie miejsca na elementy, które nadają życiu sens. Jeśli chciałbyś zmieścić zbyt dużo ważnych celów np. 10 dużych kamienii – słoik nie wytrzyma i pęknie.

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować w sprawie sesji coachingowych oraz warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas.

Autorka wpisu: Dominika Piórecka

Metoda ABCDE w zarządzaniu czasem

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu, Zarządzanie czasem on 22/08/2012 at 05:00

Jedną z metod stosowanych w zarządzaniu czasem jest metoda ABCDE. Polega ona na przypisywaniu priorytetów zadaniom, w zależności od tego, jakie mogą pojawić się konsekwencje ich zrealizowania lub nie wykonania.

I tak:

A – są to najważniejsze zadania, których wykonanie będzie rodziło największe konsekwencje dla Ciebie, w tym zadania pilne np. nie zapłacenie rachunku za gaz może skutkować wezwaniem do zapłaty i dodatkowymi opłatami, a nawet w jednym z kolejnych kroków wstrzymaniem jego dostaw, bądź brak wizyty u klienta może spowodować trudną rozmowę z szefem, etc.

Jeżeli na liście z zadaniami masz np. 3 zadania oznaczone literką A, możesz dodatkowo przyznać im priorytety, np. A1, A2, A3. Warunkiem przejścia do wykonywania zadań oznaczonych literkami A2 jest wykonanie tych oznaczonego A1. Podobnie w kolejnych krokach. Żeby zacząć wykonywać zadania z niższego poziomu, konieczne jest ukończenie tych z wyższego.

Zasadą jest, że zadania się kończy! Jeżeli zadania można wykonywać jednocześnie, można oba oznaczyć np. A1.

B – to zadania ważne, które wymagają realizacji, choć konsekwencje ich braku wykonania są równie dotkliwe, jak tych z pozycji A. Przykłady: wysłanie zapytania, odbiór korespondencji, zrobienie prania, etc.

C – to zadania, które warto by było wykonać, choć nie rodzą konsekwencji. W tej kategorii zwykle są zadania, które sprawiają przyjemność, czyli np. telefon do koleżanki lub kolegi, wyjście do kina, etc.

D – oznacza się zadania, które są do wykonania, ale można je delegować. Są to zadania, które inni mogą zrobić za Ciebie. Nie musisz robić wszystkiego tylko dlatego, że potrafisz to zrobić. Inni też mogą to zrobić, choć może nieco inaczej… To nic nie szkodzi. Ważne, że będą zrobione.

E – to zadania nieistotne, czyli takie, które spokojnie można wyeliminować.

W zarządzaniu czasem ważne jest nie tylko to, co trzeba zrobić, ale też umiejętnie eliminowanie te czynności i zadań, które są nieistotne i nie przynoszą specjalnie żadnych korzyści. Jeśli coś nie musi być zrobione, ma nie być zrobione.

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować, w tym także w sprawie warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas.

Autorka wpisu: Małgorzata Wąsowska

Odpoczynek

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu, Zarządzanie czasem on 01/08/2012 at 05:00

Dzisiaj namawiam na chwilę dla siebie i takie też będzie ćwiczenie do wykonania.

Oto link do ciekawego artykułu poruszającego temat odpoczynku.

Odpoczywamy coraz mniej i żyjemy coraz intensywniej. Udogodnienia, gadżety, używki, telefony komórkowe, nowe technologie, genetyczne modyfikacje, ważne wydarzenia i imprezy… Wyżej, mocniej, szybciej!

Tyle, że ciała i umysłu na dłuższą metę nie oszukasz!

Proszę usiądź zatem przez ok. 15 minut i rozluźnij się. Pozwól niech Twoje myśli spokojnie przelatują. Nie otwieraj żadnej z nich. Po prostu siedź i zrelaksuj się. Skoncentruj się na swoim oddechu i tak sobie spokojnie posiedź.

Po wykonaniu ćwiczenia zastanów się:

Co się stało, kiedy się zrelaksowałeś/aś?

Co teraz wiesz więcej?

Co jeszcze?

Autorka wpisu: Małgorzata Wąsowska

Arkusz osobistej skuteczności

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu, Komunikacja międzyludzka, Zarządzanie czasem on 16/07/2012 at 05:00

Minęła połowa roku. Niektórzy wybierają się na urlop, a to oznacza, że nastał dobry okres także na podsumowania.

Dzisiaj proponuję wypełnienie Arkusza osobistej skuteczności na 2012 r.

W części pierwszej przeanalizuj cele w powiązaniu z konkretnymi obszarami. Zwróć uwagę, że w jakim stopniu cele są zrealizowane, jak też jakich jeszcze wymagają działań z Twojej strony.

W części drugiej masz do wypełnienia Analizę SWOT, o której było w jednym z wpisów. Przenalizuj w jakim stopniu wyniki zmieniły się po paru miesiącach. Jakie pojawiły się szanse, które Twoje mocne strony pomogły Ci w realizacji zadań, a które okazały słabymi stronami? Jakie zauważyłeś zagrożenia?

Po wykonaniu tych dwóch ćwiczeń pora na podsumowania. W tablicy priorytetów wypisz te cele, które wymagają działań już teraz oraz te, które mogą poczekać.

Następnie ustal cele na przyszłość, czyli zarówno na drugie półroczne 2012 r., jak też być może na kolejne lata. Ustal mierniki, czyli po czym poznasz, że cel został zrealizowany, harmonogramy działania oraz terminy, w których etapy oraz cele są zrealizowane, jak też potrzebne zasoby, itp.

Gdyby formularz nie obejmował jakiegoś obszaru po prostu go dopisz lub zmień podane w tabeli. Możesz też dopisać swoje uwagi, spostrzenia, jak też przeanalizować ją wspólnie z Twoim coachem.

Tu znajdziesz formularz do wydrukowania: Arkusz osobistej skuteczności na 2012 .

Powodzenia! :-)))

Źródło inspiracji: http://drogawazniejszanizcel.slawomirlachowski.pl/#comment-758

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować, w tym także w sprawie warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas.

Autorka wpisu: Małgorzata Wąsowska

Co przy drzwiach, a co za drzwi?

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu, Zarządzanie czasem on 11/07/2012 at 05:00

Czy pamiętacie wpis naszej koleżanki coacha o złodziejach czasu? Moim zdaniem znakomity i życiowy 😉

W jednym z poprzednich wpisów było m.in. o kole samoświadomości wykorzystywanym do zarządzania czasem.

Jako, że każdy jest trochę inny, tym razem zaproponuję kolejne narządzie. Dzisiaj będzie wpis o organizacji spraw, dokumentów, informacji, itp.

Zwykle jest tak, że jeżeli coś jest dla nas ważne np. dokumenty, które chcemy ze sobą zabrać i nie zapomnieć, kładziemy je uporządkowane, zapakowane i przejrzane przy wyjściu tuż przy drzwiach lub na biurku w „widocznym” miejscu.

Gdy uznamy, że tego nie potrzebujemy, zwykle wystawiamy to za drzwi lub wrzucamy do kosza.

Tym razem proponuję uporządkować swoje sprawy, dokumenty, projekty, etc. tuż przed wakacyjnym wyjazdem i dokonać zdecydowanych działań: ważne, czyli uporządkowane i warte uwagi, albo niepotrzebne śmieci, z którymi czas się rozstać. Co zrobić z resztą? O tym było m.in. w jednym z poprzednich wpisów. A będą też niebawem kolejne.

Kiedyś gdzieś czytałam wyniki badań, które wskazywały, że potrzebujmy ok. 6 godzin tygodniowo na posegregowanie i przydzielenie spraw, dokumentów, etc. oraz ok. 8 godzin na podjęcie decyzji, co z nimi zrobić. Warunek: robimy to systematycznie 🙂

Warto segregować i podejmować decyzje, gdyż pozwala to na uniknięcie  „czarnych dziur” i innych pożeraczy czasu, jak też marnotrawstwa energii i zajmowania się sprawami mało ważnymi. Co dostajemy w zamian: mniej stresu, więcej czasu na kreatywne myślenie i działanie. A zatem zróbmy krok naprzód i  uporządkujmy nasze sprawy przed wakacjami, a nawet więcej- róbmy to systematycznie.

A Wy jakie macie sprawdzone metody organizacji swojego czasu, zadań, czy dokumentów i spraw? Proszę podzielcie się nimi. 🙂

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować, w tym także w sprawie warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas.

Autorka wpisu: Małgorzata Wąsowska

%d blogerów lubi to: