coaching4smart

Archive for Sierpień 2016|Monthly archive page

Opowieść o gwoździu

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu on 19/08/2016 at 05:00

Przeczytaj proszę opowieść, a następnie pisemnie odpowiedz na parę pytań (mogą to być odręczne notatki). Sądzę, że zajmie Ci to ok. 5 minut. A zatem…

Pewnemu kupcowi udało się przeprowadzić na targu wspaniałą transakcję: sprzedał wszystkie swoje towary, a jego pusta torba wypełniła się kawałkami złota i srebra. Przez ostrożność chciał jak najprędzej powrócić do domu i w związku z tym postanowił udać się tam natychmiast. Przywiązał porządnie torbę do siodła swojego konia, spiął ostrogi i ruszył przed siebie. Około południa zrobił przerwę w pewnym małym miasteczku. Stajenny, który zajął się jego koniem, podtrzymując go za lejce, zauważył pewien niepokojący szczegół:
– Panie, w podkowie na prawej przedniej nodze twojego konia nie ma jednego gwoździa!
– Daj mi święty spokój – odrzekł kupiec – w ciągu sześciu wiorst, które mi pozostały, podkowie na pewno nic się nie stanie. Teraz nie mam czasu.
Po południu kupiec jeszcze raz się zatrzymał w pewnym zajeździe, gdzie kazał dać swojemu koniowi wiązkę owsa. Zajmujący się stajnią służący przyszedł do niego i powiedział:
– Panie, w podkowie na prawej przedniej nodze twojego konia brakuje małej blaszki.Jeśli chcesz, mogę ją przymocować.
– Daj mi święty spokój – odpowiedział kupiec – zwierzęciu na pewno nic się nie stanie w ciągu tych dwóch wiorst, które mi jeszcze zostały.
Wdrapał się na siodło i podążył dalej w drogę. Wkrótce się jednak zorientował, że koń coraz bardziej utyka. Niebawem zaczął się słaniać. Nie trwało to długo. W końcu upadł i złamał sobie nogę. Nie wiedząc, co ma dalej robić, kupiec zdecydował się go pozostawić. Narzucił sobie na ramiona worek i poszedł przed siebie. Noc zastała go na drodze prowadzącej przez niebezpieczny las. Tam napadło na kupca dwóch zbójów, którzy go ograbili. Poraniony i zły dowlókł się o świcie do domu.
– To wszystko stało się z powodu tego przeklętego gwoździa! – powiedział.

Autor: Bruno Ferrero.

I teraz pytania:

Co czujesz po przeczytaniu?

Jaka jeszcze mądrość płynie dla Ciebie z tej opowieści?

Co chcesz z niej wziąć dla siebie?

Autorka wpisu: Małgorzata Wąsowska

Opowiadanie o błędnych decyzjach

In Anegdoty, Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu on 12/08/2016 at 05:00

Przeczytaj proszę opowieść, a następnie pisemnie odpowiedz na parę pytań (mogą to być odręczne notatki). Sądzę, że zajmie Ci to ok. 5 minut. A zatem…

„W stosunkowo młodym wieku, licząc zaledwie 34 lata, pewien człowiek został mianowany dyrektorem banku. Nigdy nawet nie marzył o takiej karierze, a tym bardziej nie w tym wieku. Pewnego dnia miał okazję rozmawiać z prezesem Rady Nadzorczej, który zarekomendował go na to stanowisko.
– Została mi powierzona wielka odpowiedzialność i zaangażuję w to wszystkie me siły – powiedział młody dyrektor. – Jednak byłbym panu wdzięczny, gdyby mi pan udzielił kilku rad z bogatego skarbca swych doświadczeń.
Stary człowiek spojrzał z zadumą na dyrektora, po czym powiedział tylko dwa słowa:
– Właściwe decyzje.
Młody człowiek spodziewał się czegoś więcej, dlatego odparł:
– To bardzo pomocne i cenię sobie pańską radę. Ale czy nie mógłby mi pan udzielić bardziej konkretnych wskazówek? By móc bowiem dokonywać właściwych decyzji, potrzebuję pańskiej pomocy.
Jednak prezes zdawał się nie być człowiekiem rozgadanym. Powiedział tylko:
– Potrzebne doświadczenie.
– No, to jest właśnie powód, dlaczego pana pytam – odparł młody człowiek. – Przypuszczam, że nie mam jeszcze wystarczająco dużo doświadczenia. Jak mogę je zdobyć?
Stary człowiek uśmiechnął się i odpowiedział lakonicznie:
– Przez błędne decyzje.

Norbert Lechleitner

 

I teraz pytania:

Co czujesz po przeczytaniu?

Jaka jeszcze mądrość płynie dla Ciebie z tej opowieści?

Co chcesz z niej wziąć dla siebie?

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować, w tym także w sprawie warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas.

Autorka wpisu: Dominika Piórecka

Opowieść o zarozumialcu

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu on 05/08/2016 at 05:00

Przeczytaj proszę opowieść, a następnie pisemnie odpowiedz na parę pytań (mogą to być odręczne notatki). Sądzę, że zajmie Ci to ok. 5 minut. A zatem…

Adolfa Dymszę spytano kiedyś o opinię o jakimś młodym, zarozumiałym aktorze. Dymsza odparł:
-To myślący aktor.
-Naprawdę tak sądzisz?
-Tak. Myśli, że jest dobrym aktorem.

Autor nieznany.

I teraz pytania:

Co czujesz po przeczytaniu?

Jaka jeszcze mądrość płynie dla Ciebie z tej opowieści?

Co chcesz z niej wziąć dla siebie?

Autorka wpisu: Małgorzata Wąsowska

%d blogerów lubi to: