coaching4smart

Archive for Czerwiec 2016|Monthly archive page

Opowieść o przekonaniach

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu on 24/06/2016 at 05:58

Przeczytaj proszę opowieść, a następnie pisemnie odpowiedz na parę pytań (mogą to być odręczne notatki). Sądzę, że zajmie Ci to ok. 5 minut. A zatem…

Zapytano raz angielskiego filozofa, Bertranda Russela, czy gotów byłby umrzeć za swoje przekonania. Pomyślawszy chwilę, uczony odpowiedział:
– Oczywiście, że nie! Mogę się w końcu mylić.

Autor nieznany.

I teraz pytania:

Co czujesz po przeczytaniu?

Jaka jeszcze mądrość płynie dla Ciebie z tej opowieści?

Co chcesz z niej wziąć dla siebie?

Autorka wpisu: Małgorzata Wąsowska

Lustro

In Anegdoty on 17/06/2016 at 05:00

Przeczytaj proszę opowieść, a następnie pisemnie odpowiedz na parę pytań (mogą to być odręczne notatki). Sądzę, że zajmie Ci to ok. 5 minut. A zatem…

W dalekim kraju wśród pięknych ośnieżonych górskich szczytów mieszkał pewien człowiek. Dawno temu opuścił miasto, w którym pracował jako profesor na uniwersytecie. Był przez wszystkich szanowany i doceniany jako fachowiec, mimo to nie czuł się szczęśliwy. Po jakimś czasie postanowił zostawić swoją pracę, sprzedał dom, w który mieszkał i udał się w góry, abym tam z dala od cywilizacji podziwiać piękno przyrody i pisać wiersze. Pisanie sprawiało mu wielką radość. Z dala od zgiełku ulic i dymiących kominów czuł, że jest bliżej natury i bliżej Boga. Tam odnalazł swoje szczęście. Wreszcie rozbił to, o czym marzył.
Do jego chaty rzadko zaglądali ludzie, czasem tylko jacyś zabłąkani turyści, którzy zboczyli z górskiego szlaku, prosili go o nocleg. Jednak rano skoro tylko pierwsze promienie słońca wyjrzały zza górskich szczytów – udawali się w dalszą drogę.
Po kilku latach takiego mieszkania w odosobnieniu, mężczyzna odczuł głęboko potrzebę udania się do miasta. Długo walczył z tymi myślami, w końcu postanowił się tam udać. Wyjął z komody resztki pieniędzy, który pozostały mu jeszcze z czasów, gdy był profesorem na uczelni i poszedł do miasta. Tam na jednym ze straganów kupił sobie lustro, chciał bowiem wiedzieć jak wygląda, a w chacie, w górach nie posiadał tego przedmiotu. W mieście zabawił zaledwie kilka godzin i pośpiesznie wrócił w góry.
Od ostatniej wędrówki do miasta codziennie rano bohater przeglądał się w lustrze, chcą wiedzieć jak wygląda.
Minęło kilka miesięcy i mężczyzna znów poczuł ochotę na to, by udać się do miasta. Ruszył więc ponownie w drogę, którą pokonywał wcześniej.
Tym razem nie robił zakupów. Przechodząc ulicą spotkał jednego ze swoich kolegów, który też był profesorem na uniwersytecie. Opowiedział mu o tym, że kilka miesięcy temu kupił lustro, aby wiedzieć jak wygląda. Znajomy profesor popatrzył na niego i rzekł:
– Jeśli chcesz wiedzieć naprawdę kim jesteś, nie patrz w lustro, ono pokaże tylko twoje ciało. Patrz na wyraz twarzy człowieka, który z tobą rozmawia. Wtedy ujrzysz swoje wnętrze, i to kim naprawdę jesteś.”

Marcin Melon

 

I teraz pytania:

Co czujesz po przeczytaniu?

Jaka jeszcze mądrość płynie dla Ciebie z tej opowieści?

Co chcesz z niej wziąć dla siebie?

 

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować, w tym także w sprawie warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas.

Autorka wpisu: Dominika Piórecka

Opowieść o robieniu

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu on 10/06/2016 at 05:56

Przeczytaj proszę opowieść, a następnie pisemnie odpowiedz na parę pytań (mogą to być odręczne notatki). Sądzę, że zajmie Ci to ok. 5 minut. A zatem…

Pewien młodzieniec zapytał Mozarta, jak skomponować symfonię. Odparł, że jest jeszcze zbyt młody i poradził mu zacząć od ballad.
– Ale pan komponował symfonie, mając dziesięć lat! – zaprotestował młodzieniec.
– To prawda, lecz ja nikogo nie pytałem, jak się to robi – odparł Mozart.

Autor nieznany.

I teraz pytania:

Co czujesz po przeczytaniu?

Jaka jeszcze mądrość płynie dla Ciebie z tej opowieści?

Co chcesz z niej wziąć dla siebie?

Autorka wpisu: Małgorzata Wąsowska

Właściwa cena

In Anegdoty on 03/06/2016 at 05:00

Przeczytaj proszę opowieść, a następnie pisemnie odpowiedz na parę pytań (mogą to być odręczne notatki). Sądzę, że zajmie Ci to ok. 5 minut. A zatem…

„Nixivan zaprosił przyjaciół na kolację. Podczas przyrządzania dla nich wspaniałego kawałka mięsa spostrzegł, że skończyła mu się sól. Zawołał, więc swojego syna:
– Idź do wsi i kup trochę soli, ale zapłać za nią odpowiednią cenę: nie za wysoką, ale też nie za niską.
Jego syn był zdumiony:
– Rozumiem, że nie powinienem zapłacić zbyt dużo, ojcze, ale jeśli mogę wynegocjować niższą cenę, to, dlaczego by nie zaoszczędzić trochę pieniędzy?
– To byłoby rozsądne w dużym mieście, ale mogłoby zniszczyć małą wioskę, taką jak nasza.
Kiedy goście Nixivana, którzy słyszeli całą rozmowę, zapytali, dlaczego nie powinni kupować soli taniej, jeśli byłaby taka możliwość, Nixivan odpowiedział:
– Jedyny powód, dla którego człowiek sprzedałby sól taniej niż zwykle to taki, że bardzo potrzebuje pieniędzy. Każdy, kto wykorzystuje taką sytuację, wykazuje się brakiem szacunku dla ciężkiej pracy i zmagań człowieka, który wytworzył tę sól.
– Ale taka mała rzecz nie zniszczyłaby wioski.
– Początkowo na świecie była tylko mała ilość niesprawiedliwości, a każdy, kto później dokładał swoją część, zawsze myślał, że jest ona mała i nieistotna… I zobaczcie, gdzie skończyliśmy…”

O. Henry (William Sydney Porter)

 

I teraz pytania: Co czujesz po przeczytaniu?

Jaka jeszcze mądrość płynie dla Ciebie z tej opowieści?

Jak ją możesz zastosować w codziennym życiu?

Kiedy pojawia się wiele możliwości?

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować, w tym także w sprawie warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas.

Autorka wpisu: Dominika Piórecka

%d blogerów lubi to: