coaching4smart

Talenty

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu on 11/04/2016 at 05:00

I choć wszyscy znamy biblijną opowieść o talentach, to czasem udajemy, że ona nas nie dotyczy.

Spotykam ludzi, którzy rozsypują się, bo ktoś źle ocenił ich pracę. To normalne, że popełniamy błędy. Tak się uczymy. Ostatnio musiałam skorygować parę działań, gdyż według dzisiejszej wiedzy, sytuacja wygląda inaczej, niż wydawało się to wcześniej. Czy to był mój błąd? Nie. Nie mogłam tego przewidzieć, ale prawdą jest, że z dzisiejszej perspektywy i przy dzisiejszym stanie mojej wiedzy oraz posiadanych dokumentów, sytuacja wymaga korekty. Wiem, że dbam o szczegóły, ale też wiem, że nie mam szklanej kuli, ani że nie jestem jasnowidzem. To ważne też móc się przyznać, że zgadzam się na korektę i przyznaję rację, że taka korekta działania jest w tej chwili konieczna i nie trwam w uporze. Tak naprawdę sobie mówię tak, choć czasem to trudne i trzeba przyznać się przed sobą, że nie mam nad wszystkim kontroli, nie wszystko przewidzę i że jest coś, na co nie mam w danym momencie wpływu. Czy mój wewnętrzny perfekcjonista cierpi? Pewnie, że tak, choć serce mu tłumaczy, że jest to najlepsze i najrozsądniejsze w tym momencie. 😉

Ile razy zdarzyło się, że jednak błąd był zawiniony, albo sytuacje niedopowiedziane? Mnóstwo. Na tym polega życie. Na potykaniu się, upadaniu, wstawaniu, uczeniu się, badaniu, działaniu, sukcesach.

Jest jedno ale. To odpowiedź na pytania, np. czy w głębi mnie, zrobiłam wszystko i wykonałam zadanie najlepiej w danych warunkach, na ile jestem OK wobec siebie i innych ludzi, ale też wobec moich wartości? Jeżeli powiem sobie tak na wielu płaszczyznach, to będzie moją siłą. Będzie moją mocą. Jeżeli nie, to mam nadal wyjście, żeby następnym razem zrobić to lepiej.

Oczywiście, że są na świecie ludzie, którzy może robią to jeszcze lepiej i są jeszcze bardziej uważni. Dlatego poszukuję moich mistrzów. Dlatego poszukuję mojego mistrza w środku, we mnie. Dlatego też przyjmuję, że dostałam zestaw różnych talentów i moim zadaniem jest tak je wykorzystać, żeby na końcu mojej drogi powiedzieć, że je odkryłam i zrobiłam z nich najlepszy użytek. Moim odniesieniem nie są tylko inni ludzie, ale też ja sama i moje tak w codziennym życiu.

I na koniec. Gdybyś zapytał/a swój rozum, czy to co robisz, robisz najlepiej jak potrafisz, to jaka jest Twoja odpowiedź? A co na to Twoje serce?

Zostawiam Cię z tą myślą. Niech Ci służy.

Autorka wpisu: Małgorzata Wąsowska

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: