coaching4smart

Utknięcie w problemach z klientem w coachingu

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu on 01/06/2015 at 05:00

Najczęściej klient przychodzi do coacha, bo utknął w problemie lub problemach. Początkujący coach oczywiście chce pomóc klientowi. Słucha zatem szczegółowej opowieści z detalami, okazuje swoje współczucie, doradza, dzieli się własnym doświadczeniem, okazuje emocje i niepostrzeżenie staje się powiernikiem oraz utrwala klienta w stanie z nierozwiązanym problemem. Zdarza się, że czuje się równie bezradny jak klient i boi się swojej niewiedzy. Oczywiście próbuje jeszcze z użyciem obowiązkowo strategii Walta Disney’a dopytać: jak często, jak bardzo, jaki jest najlepszy sposób rozwiązania tej sytuacji, itp. – tyle, że klient zwykle już go nie słyszy. Jest w swoim świecie z jeszcze bardziej nierozwiązanym problemem i przeświadczeniem, że z tą sytuacją nie poradził sobie nawet coach.

Co zatem zrobić? Jest wiele sposobów na pracę z klientem, ale najlepiej zacząć od tego, żeby klient zastanowił się, czego chce zamiast? Co zmieni się, kiedy znajdzie rozwiązanie i będzie w całkiem nowej sytuacji? Kontakt powinien być na poziomie nieświadomym, a nie świadomego umysłu. Dobrze czasem spotkać się z niewiedzą i zaufać nieświadomości, która jest życzliwa. Tylko wejście na wyższy poziom świadomości, pozwala znaleźć rozwiązanie, którego w rzeczywistości pragnie klient.

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować, w tym także w sprawie warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas.

Autorka wpisu: Małgorzata Wąsowska

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: