coaching4smart

Moje refleksje z Coachowiska 2015

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu on 18/05/2015 at 05:00

W tym roku udało mi się wygospodarować trochę czasu i pojawiłam się na Coachowisku. Szczerze powiedziawszy jestem bardzo zaskoczona. Miałam okazję spotkać się ze znajomymi coachami (co samo w sobie jest bardzo miłe i rozwijające), ale też była okazja do wysłuchania naprawdę ciekawych wykładów.

Wzięłam udział w wykładzie dra Johna J. Scherera oraz Amy Barnes z Scherer Leadership International, na którym została przedstawiona koncepcja pracy z przeciwnościami. Zdaniem mówców w tych sprzecznościach są ukryte polaryzacje. Trochę przypomina to pracę z Diamentem Kartezjańskim. Każda sytuacja ma zarówno dobre, jak też złe strony, a dodatkowo odpowiednie dla siebie przeciwieństwo, które również ma dobre i złe strony. Rozważenie wszystkich możliwości i balansowanie między różnymi punktami widzenia pozwala na lepsze zarządzanie życiem. Trochę jak z oddychaniem i robieniem wdechów oraz wydechów. Nie można zgromadzić w płucach „na zapas” tlenu, ale jest konieczna ciągła jego wymiana. Utknięcie w jednym ze stanów nie służy, bo nie można pozostać ani w pozycji wdech, ani w pozycji wydech zbyt długo. Oddychanie oraz ruch, powodują, że można żyć i iść dalej. Coś w tym jest. Podobnie, jak z pływaniem, czy jazdą na rowerze. Analiza i zauważanie sygnałów oraz swojej aktualnej pozycji pozwala żyć świadomie. Tak, jak w przypadku oddychania, nie można robić zbyt szybkich wdechów i wydechów, bo na dłuższą metę nie będzie ten stan do utrzymania. Czasem trzeba wyrównać oddech, spowolnić, a czasem przyspieszyć. Czasem warto poeksperymentować, czyli sprawdzić jak długo wytrzymam na bezdechu i jak reaguje mój organizm na zbyt szybki oddech. Świadome życie, eksperymentowanie z tym co mi służy i co mi nie służy, zmiana wzorca, zauważanie czego unikam, rozciąganie oraz odczytywanie sygnałów to moje podsumowanie tego wykładu, które sobie zabieram.

Miałam okazję uczestniczyć też w wykładzie Kare’a Landfarda ze Stowarzyszenia Zen Coaching Polska. Chyba najbardziej wartościowa była możliwość uświadomienia sobie, że po 15 minutach można być znakomitym coachem. 😉 Wystarczy: słuchać, pytać i odzwierciedlać oraz nie udzielać rad, nie analizować i nie dzielić się swoim doświadczeniem. Prawda jakie to proste? Najłatwiejszy zawód świata! I co najważniejsze w coachingu można spotkać drugiego człowieka i robić mniej oraz pozwolić sobie na niewiedzę, ale dać się jako coach prowadzić klientowi. Bardzo ciekawy (i oczywisty przecież!) był przykład z celami klienta. Pogłębianie, a nie „zafiksowanie się” na pierwszym podanym przez klienta celu to dość „oczywista oczywistość”. Bo kiedy klient np. chce wybudować dom, to czy naprawdę tego chce i jest to cel na sesję? Czy będzie się cieszył tym domem dopiero, gdy on powstanie za kilka lat? A może jednak chodzi o coś, co jest pod tym celem powierzchniowym? To zwykle są wartości na poziomie naprawdę głębokim, dostępne już teraz, czyli radość, miłość, szczęście, spokój, wolność, itp. Pomaganie z pozycji umysłu zatrzymuje proces na celu – budowie domu, a to nie służy klientowi. Coachowanie z pozycji „bycia” (intuicji) zaprowadzi znacznie głębiej i otworzy dostęp do celów osiągalnych już w trakcie sesji. Kiedy przestajemy walczyć z tym, co nas otacza, z nami samymi i wyrazimy zgodę na to, co jest oraz damy sobie pozwolenie na przeżywanie – pojawia się bogactwo dostępne od zaraz. Stan pustki, który towarzyszy pozwoleniu na bycie „tu i teraz” w stanie takim, który jest, to stan wejście w stan „bycia” i odczuwania tego, co jest już teraz. Kontaktowanie się z „pustką”, bądź dla niektórych ciszą jest czasem trudne, ale daje możliwość dostępu do jakości „bycia”.  Dużo w tej formie coachingu duchowości, co zresztą jest widoczne również w coachingu metodą prowadzoną przez Erickson College International, ale też wiele w tym dojrzałości, świadomości i głębokości życia.

Ostatni wykład, który zwrócił moją uwagę to „Jak świadomie wspierać nieświadomość klienta” prowadzony przez Zbigniewa Kierasa. Chyba to, co zwróciło moją uwagę na początku to humor i bardzo duże doświadczenie, które jest widoczne w trakcie prowadzenia wykładu. Wysnucie teorii, że coach kontaktuje się na poziomie nieświadomego umysłu to w zasadzie podstawa dobrego coachingu. Wszyscy posiadamy wiedzę, której nie jesteśmy świadomi, a która przy odrobinie pracy jest dostępna. Cały czas porozumiewamy się na poziomie nieświadomym, a nasz nieświadomy umysł (o czym pisałam wielokrotnie) nie rozumie słowa „nie”. Po prostu je pomija. Nie myśl o czerwonym samochodzie. I co Ci się pojawia? No oczywiście czerwony samochód. Przez to, że czasem ignorujemy sygnały od nieświadomego umysłu (głowy, serca, brzucha) sprawia, że sami sobie rzucamy kłody pod nogi. Dobro i zło, które dzieje się w naszym życiu jest jego częścią, a plan B to zawsze dobra alternatywa. Chyba jednak najbardziej wartościowe dla mnie było zwrócenie uwagi przez wykładowcę, że kimś się bywa, a nie jest. Bywamy dobrzy, bywamy źli, bywamy sobą, bywamy mężem, żoną, itd. To trochę wywrócenie tego, co się potocznie uważa za podejście w tożsamości, że jestem. Ileż w tym luzu, pozwolenia sobie na więcej… W istocie przecież bywam coachem, żoną, doradcą, córką, itd. Bywam miła, spokojna, ale też niemiła, niecierpliwa, bo to wszystko składa się na moje człowieczeństwo.

Tak to wróciliśmy do początku, kiedy pojawiło się stwierdzenie w trakcie pierwszego mojego sobotniego wykładu, że w życiu są sprzeczności i że tak właśnie ma być.

Dziękuję organizatorom za tak zacnych wykładowców i coachów. Moje refleksje to jedynie część tego, co ujawniło się w trakcie prezentacji. Czekam z niecierpliwością na kolejne Coachowisko. 🙂

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować, w tym także w sprawie warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas.

Autorka wpisu: Małgorzata Wąsowska

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: