coaching4smart

Przepływ w coachingu

In Informacje z netu on 29/05/2014 at 10:20

Treść:

„Pozycja coacha to jednocześnie jego postawa. Charakteryzuje ją neutralność, zdystansowanie i całkowity brak jakiejkolwiek oceny zarówno na poziomie własnego życia jak i życia jego klienta.

Taką postawę można też nazwać pozycją niezaangażowanego obserwatora. Jakie korzyści daje nam taka pozycja? Otóż w głębszej perspektywie mamy możliwość zobaczenia, doświadczenia, a co za tym idzie zrozumienia całego systemu, w którym akurat znajdujemy się my sami bądź nasz klient.

Ma to duże odniesienie w rozmowie coachingowej. Coach bowiem rozpoczyna ją od wewnętrznego postanowienia, że w werbalnym kontakcie z klientem zdecydowanie utrzyma swój otwarty, nieoceniający i neutralny ogląd całej sytuacji, w jakiej znajduje się jego klient. Ten ogląd dotyczy w szczególności celów i zamierzeń klienta.

Podobnie rzecz się ma w przypadku wewnętrznych rozmów samego coacha. Dzięki temu ma on możliwość uzyskania jak najszerszej perspektywy oraz dojścia do centrum swojej wewnętrznej prawdy. Stamtąd można już dokładnie badać, co się dzieje w jego własnym życiu.

Zatem, pozycja coacha jest zawsze większa, szersza, pozostaje stale w ruchu, a jednocześnie zajmuje centralny punkt w stosunku do całości życia. Oglądanie tego życia z tak szerokiej perspektywy, automatycznie poszerza skalę rozwiązań i daje dostęp do naturalnego wewnętrznego JA, będącego źródłem wszelkich potrzebnych zasobów.

Inny punkt widzenia

Skuteczny coach potrzebuje więc zdolności do wchodzenia w pozycję coacha i umiejętności efektywnego jej utrzymywania. Wejście w tę magiczną pozycję wyzwala transformacyjną siłę w procesie dowolnej rozmowy coachingowej. Stąd płynie wniosek ogromnej przydatności tej właśnie pozycji coacha, pod warunkiem, że coach sam najpierw uwierzy, że zamierzona i celowa postawa niesie z sobą niezwykle silną wartość.

Co zatem konkretnie robić, aby uzyskać do niej stały dostęp? Istnieją kolejne kroki, aby móc to realizować:

  1. Sformułowanie wewnętrznej prośby o świadomym odsunięciu od siebie wszystkich opinii oceniających, rad, sugestii, podsuwania klientowi gotowych informacji, wyjście poza osobiste pomysły czy idee.
  2. Podjęcie decyzji o potrzebie zapewnienia klientowi całkowicie wolnej przestrzeni do rozmowy i doświadczania celów i zamierzeń.
  3. Uznanie faktu, że klient posiada już wszystkie wewnętrzne zasoby do pożądanej zmiany.
  4. Poszerzenie pola własnego widzenia. To oznacza, że coach schodzi z obrazu swojego życia i wchodzi w obszar świadomości przestrzennej swojego klienta, czyli w bardzo szeroki system. Zachowując perspektywę obserwatora stojącego w centrum tego systemu, coach wchodzi w stan przepływu świadomości tego obserwatora. Jest wówczas w stanie zobaczyć i zrozumieć całe życie klienta. Odchodząc od osobistego punktu widzenia, coach automatycznie rozszerza indywidualną kreatywność i rozwój osób, z którymi się komunikuje, gdyż wierzy w ich intencje, siłę, słuszne decyzje i sukces. Ten krok jest dowodem na troskę wyrażaną przez coacha. Ważną rolę spełniają tu również pytania otwarte, ponieważ dają klientowi wolność podejmowania jak najlepszych, ich zdaniem, decyzji. Reasumując, coach działa tu jak głęboko zainteresowany, troskliwy, a jednocześnie neutralny obserwator wspierający drugą osobę poprzez swoją obecność, działanie i przyjmowanie absolutnie wszystkiego, co druga osoba uzna za stosowne.
  5. Zastosowanie 5 zasad coachingu Ericksona: pierwsza zasada – zauważenie, że klient jest osobą naprawdę w porządku; druga zasada – posiada on wszystkie zasoby wewnętrzne, które są niezbędne do osiągnięcia sukcesu; trzecia zasada – zauważenie, że za każdym zachowaniem klienta stoi pozytywna intencja; zasada czwarta – zauważenie, że klient robi na ten moment wszystko najlepiej, jak tylko może zrobić; zasada piąta – zauważenie, że osoby, z którymi współpracujemy, stale są w procesie, że nieustannie zachodzą w nich jakieś zmiany.

Zastosowanie tych zasad oraz umiejętność słuchania w rozszerzonym stanie uwagi na głębokim poziomie tworzy wysokiej jakości rozmowę coachingową. Zatem pozostawanie  w pozycji coacha prowadzi do nowatorskich obszarów transformacji.

Artykuł inspirowany książką M. Atkinson i R. T. Cois „Flow. Przepływ – sedno coachingu”,
wyd. NEW DAWN, Warszawa 2012

Wiesława Krysa –  Coach trener
Szkoła Coachingu Lilianna Kupaj”

Oto źródłowy link.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: