coaching4smart

Z jakiego powodu cel ma być sformułowany pozytywnie i w czasie teraźniejszym?

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu on 22/07/2013 at 05:00

Ostatnio pojawił się wpis z wyrażeniem „MOGĘ …„. Proponowałam wtedy ćwiczenie, w którym „nie mogę” należało zastąpić „MOGĘ”, a następnie przejść do określenia celu, planu jego realizacji i rozpocząć działania.

Skąd zatem pomysł i z jakiego powodu warto cel sformułować pozytywnie, w czasie teraźniejszym i liczbie pojedynczej, czyli żeby brzmiał tak, jakby był już rzeczywistością?

(Oczywiście poza tym, że cel ma być konkretny, zapisany, realny, etc. czyli SMARTER ( z ang. od pierwszych liter:  S – Specific and clear (specyficzny, konkretny, jasny), M – Measurable (mierzalny), A -Attainable (osiągalny), R- Relevant (istotny), T – Time-bound (osadzony w czasie, określony czas), E – Exciting (ekscytujący), R – Recorded ( zapisany))).

Generalnie warto koncentrować się na tym, co pozytywne i mówić do siebie pozytywnie o tym, co MOGĘ, CHCĘ, MAM, JESTEM, etc., a nie koncentrować się na tym, czego „nie mogę”, „nie chcę”, itd.

Czas teraźniejszy w trakcie pracy nad celem jest bardzo istotny, gdyż w tym trybie pracuje podświadomość, która z kolei kieruje świadomością. Ten tryb też pozwala efektywniej zarządzać posiadaną przez człowieka energią, o czym będzie w jednym z kolejnych wpisów.

Za przykład istnienia powyższej zależności może posłużyć proces nauki jazdy samochodem. Na początku zwykle kursant ma problem z ogarnięciem wszystkich elementów wyposażenia samochodu używanych do jego prowadzenia. Dodatkowo konieczne jest opanowanie przez niego zasad, których musi przestrzegać każdy kierowca poruszający się po wspólnej drodze: znaki drogowe, sygnalizacja, itp. W miarę pojawiania się biegłości w używaniu samochodu, kierowca zaczyna pewne działania wykonywać odruchowo i nieświadomie. Z czasem wydaje mu się, jakby jechał na autopilocie. W miarę pojawiania się u kierowcy nawyków, podświadomość przejmuje coraz większą część świadomych odruchów. W efekcie po paru latach używania samochodu, kierujący potrafi jechać pojazdem jednocześnie myśląc świadomie o innych sprawach, np. o tym co się wydarzyło w pracy, jak zaplanować dzień, bądź rozmawiać z pasażerem lub przez telefon.

Reasumując, żeby skomunikować się z podświadomością i przyspieszyć proces zmiany np. nawyków/realizacji celu należy używać „języka” podświadomości, a zatem formułować komunikaty w czasie teraźniejszym i pozytywny sposób, czyli tak, jakby np. nawyk już był wykształcony i był normą (np. Wstaję rano o szóstej i biegam.), a cel zrealizowany (np. Mam dwupokojowy apartament w Spocie.)

„Przyzwyczajenie jest drugą naturą człowieka” – powiedział Cyceron. Mózg wybiera zawsze te szlaki połączeń między neuronami, które już są wykształcone (np. koncentrowanie się na tym, czego nie mogę… i krążenie w zamkniętym kręgu niemożności), a zatem warto zbudować nowe ścieżki i koncentrować się na tym, co jest możliwe i pożądane.

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować, w tym także w sprawie sesji coachingowych oraz warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas.

Autorka wpisu: Małgorzata Wąsowska

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: