coaching4smart

Zmiana przekonania na 3 poziomach – narzędzie coachingowe

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu on 10/07/2013 at 05:00

Dzisiaj podam narzędzie coachingowe do zmiany głównie przekonań. Ćwiczenie będzie wymagać obserwacji siebie, swojego ciała i dokonania zmiany na kilku poziomach.

Istnieje teoria 3-częściowego mózgu, która zakłada, że mózg składa się z 3 części:

Mózg gadzi – część nastawiona na przeżycie i funkcjonująca zgodnie z zasadą:”Uciekaj albo walcz”, jak też działanie reaktywne oraz uczenie się przez powtarzanie.
To najstarsza (pierwotna) część mózgu, powstała i rozwinięta najwcześniej w skali ewolucji tzw. „zwierzęca”, która odpowiada za podtrzymywanie zachowań i funkcji automatycznych, jak bicie serca czy obieg krwi. Jest to siedlisko zachowań instynktownych i powtarzalnych, działań precedensowych i rutynowych („na ślepo”). Ta część mózgu rządzi się także podstępem i oszustwem, bo to pozwala przeżyć.

Układ limbiczny – część odpowiedzialna za czucie, pamięć, wchodzenie w interakcje z innymi.
To środkowa część mózgu, nastawiona na związki i odbiór emocji oraz odpowiedzialna za zachowania społeczne, która zawiaduje pamięcią długotrwałą.

Kora mózgowa (neocortex) – część najbardziej analityczna, bo odpowiedzialna za mowę, myśli, tworzenie, uczenie się.
To „najnowsza” część mózgu, która stanowi 80-85 procent masy mózgu i odpowiada za czynności wyższego rzędu jak wysławianie się, abstrakcyjne myślenie, rozwiązywanie problemów, planowanie, twórczość. To ta część mózgu sprawia, że jesteśmy „ludzcy”.

Mówi się, że dodatkowo mózg dzieli się na męski i żeński. Oto wpis na ten temat oraz kolejny.

Ostatnio pojawiały się teorie w psychologii procesu zmiany, która zakładają, że odczuwamy „głową, sercem, trzewiami”.

Niektórzy koledzy coachowie wspominali, że zwłaszcza mężczyźni „myślą” jeszcze jednym mózgiem, ale zakładam, że to raczej żartobliwa dygresja, choć może i nie całkowicie pozbawiona racji. Inni uważają, że człowiek ma też mózg duszy.

O mózgu związanym z głową było powyżej.

Mózg sercowy składa się z ponad czterdziestu tysięcy  neuronów, jest równie duży jak kluczowe obszary mózgu w głowie.

Kiedy pojawia się stres mówimy, że serce nam kołacze. Kiedy widzimy ukochaną osobę, nasze serce bije szybciej.

Badania pokazują, że pomiędzy sercem a mózgiem jest łączność elektromagnetyczna, a produkowany w sercu jeden z enzymów komunikuje się nie tylko z mózgiem, ale także z układem odpornościowym.  Więcej sygnałów jest zatem przesyłanych z serca do mózgu, niż na odwrót.

Mózg trzewny, czy brzuszny obejmuje ponad 100 milionów wyspecjalizowanych komórek nerwowych, działają niezależnie od mózgu w głowie, który zapamiętuje, uczy się, wywiera wpływ na nasze  zachowanie i percepcję.

Mówi się, że w stanach zakochania w brzuchu pojawiają się motyle, a w czasie egzaminów i silnego stresu ściśnięcie żołądka.

Brytyjski neoropsycholog Richard Gregory twierdzi, że mózg interpretuje dane na 5 sposobów:
• kierunek, a nie ruch,
• skupienie, a nie czas,
• zdolności, a nie dostosowywanie się,
• energia, a nie wysiłek,
• wpływ, a nie zamiary.

Jest też teoria, że w procesie zmian następuje integracja świadomego i nieświadomego umysłu. O tym był jeden z poprzednich wpisów.

Do pewnego stopnia wszystkie „mózgi” próbują skupić na sobie Twoją uwagę. Zwykle „mózgi” chcą wszystkiego naraz: bezpieczeństwa i okazji do szalonych przygód, samotności i wspólnoty, zmiany i stabilności, życia i śmieci, itp.

Nie potrafię podać badań, w jakim stopniu poszczególne teorie mają racje bytu. Będę wdzięczna za podesłanie stosownych danych, o ile takimi ktoś dysponuje.

Przykładowy sposób wykonania ćwiczenia:

1. Wybierz przekonanie, które ogranicza Cię w realizacji celu, np.

  • Nie uda mi się zmienić moich nawyków.
  • Jestem beznadziejna i tak myślę.
  • Inaczej pracuje się z własnym dzieckiem, a inaczej z cudzym. Boli mnie serce, gdy mam postawić granice własnemu dziecku.

2. Przyłóż rękę do CZOŁA, poczuj swoje ciało i zapisz przekonanie, które by Cię wspierało. Określ na skali 1 do 10 na ile widzisz/słyszysz/czujesz, że przekonanie w tej formie Cię wspiera.

3. Przyłóż rękę do SERCA, poczuj swoje ciało i zapisz przekonanie, które by Cię wspierało oraz „ucieszyło” Twoje serce. Określ na skali 1 do 10 na ile widzisz/słyszysz/czujesz, że przekonanie w tej formie Cię wspiera.

4. Przyłóż rękę do BRZUCHA, poczuj swoje ciało i zapisz przekonanie, które by Cię wspierało oraz „uszczęśliwiło” Twój żołądek. Określ na skali 1 do 10 na ile widzisz/słyszysz/czujesz, że przekonanie w tej formie Cię wspiera.

5. Jeżeli pojawiło się jakieś jeszcze inne przekonanie, które Cię wspiera, zapisz je na kartce obok celu.

6. Jeżeli pojawiały się trzy/cztery różne przekonania, zastanów się, jak je połączyć lub wybierz to, które wydaje Ci się najbardziej odpowiednie.

7. Jeżeli przekonanie Cię nie zadowala, to użyj swojej wyobraźni i zastanów się w rozmowie ze sobą, jak powinno brzmieć przekonanie, które Cię wspiera. Powinieneś być absolutnie pewien, że przekonanie jest prawdziwe. Poczuj, co „mówi” Twoje ciało, gdy widzisz/czytasz/słyszysz to przekonanie. Nie śpiesz się.

8. Jeżeli jednak masz wątpliwości zapytaj w swojej wyobraźni kogoś, kto już osiągnąć cel taki jak Twój, jakie ma wskazówki, czy rady odnośnie Twojego celu.

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować, w tym także w sprawie sesji coachingowych oraz warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas.

Autorka wpisu: Małgorzata Wąsowska

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: