coaching4smart

Prawo odwróconego skutku w coachingu

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu on 10/06/2013 at 05:00

Umysł człowieka funkcjonuje według naturalnych praw. Znajomość tych mechanizmów pozwala lepiej wykorzystać posiadane zasoby. Jedną z takich reguł, którą warto znać, jest prawo odwróconego skutku. Teoria ta została sformułowana przez francuskiego psychologa Coue. Brzmi ona następująco: „Jeśli twoje pragnienie stoi w sprzeczności z wyobrażeniem, to ostatnie okaże się zawsze silniejsze„.

Teorię tę rozpropagował Joseph Murphy w książce pt. „POTĘGA PODŚWIADOMOŚCI„, a zakłada ona, że im bardziej staramy się skoncentrować na tym, czego pragniemy, tym trudniej to przychodzi lub gorzej idzie. Bądź im bardziej czegoś pragniesz i wkładasz w to wysiłek, tym bardziej Ci nie wychodzi i osiągasz rezultat odwrotny do oczekiwanego. Niektórzy powiedzą: za bardzo chcesz! lub że to wynik za małej pewności i za dużego wysiłku. Działanie “na siłę”/ „zmuszanie się do działania/myślenia”/ „wkładanie wszystkich sił”po to, aby coś zrealizować, zwykle nie daje spodziewanego efektu, ale odwrotny.

Przykłady:

  • im bardziej zmuszasz się do zaśnięcia, tym trudniej Ci zasnąć i bardziej się rozbudzasz.
  • im bardziej chcesz poderwać dziewczynę lub porozmawiać z Klientem, tym bardziej się „spinasz” i efekty są gorsze, a przez to następnym razem trudniej jest Ci rozpocząć rozmowę. Wyobrażasz sobie, że pojawia się opór i zaczynasz postrzegać drugą osobę jako blokującą, nielubianą i mało elastyczną. Tymczasem danie sobie przestrzeni pozwala na zrozumienie potrzeb i motywacji drugiej osoby oraz jej wartości.
  • im bardziej chcesz nakazywać i kontrolować Twoje dziecko, tym bardziej ono od Ciebie „ucieka” i jest nieposłuszne.

Ten sam problem dotyczy także Klientów w coachingu. Wydaje się, że cel został sformułowany, ale wykonanie nie zostaje rozpoczęte, bo np. Klient jest zbyt spięty i skoncentrowany na celu. A im bardziej się spina, tym efekt jest gorszy i pojawia się frustracja. Oczywiście, że nie musi być to jedyna diagnoza, bo z brakiem realizacji celu mogą wiązać się także np. wykluczające się wartości, czy przekonania ograniczające typu: „Jestem beznadziejny!”, czy „Sprawa jest beznadziejna”. Należny brać różne elementy pod uwagę.

Z prawem odwróconego skutku wiąże się też pewne doświadczenie związane z samokontrolą.

Dzieci w latach 60. wzięły udział w eksperymencie prof. Waltera Mischela ze Stanford University. 653 dzieci w wieku 4,5 lat posadzono przed stołem, na którym położono pianki Marshmallow. Dzieci mogły ją zjeść od razu albo poczekać 15 minut i dostać kolejną.

Około 30 proc. dzieci zdecydowało się poczekać i otrzymać nagrodę.  W tym celu obierały różne strategie: odwracały wzrok od pianki, śpiewały, etc. Jedno z dzieci próbowało nawet usnąć. Dwadzieścia lat później profesor postanowił ponownie zbadać osoby, które wzięły udział w eksperymencie.

Okazało się, że ci, którym udało się „odroczyć” przyjemność, w późniejszym życiu otrzymały więcej punktów na maturze, lepiej radziły sobie ze stresem, miały mniejsze problemy z koncentracją i nawiązywaniem przyjaźni. Oczywiście nie dlatego, że osiągnęły lepsze wyniki w eksperymencie, ale dlatego, że potrafiły lepiej siebie kontrolować. Samokontrola związana jest z umiejętnością odpuszczania i czekania.

Przykładowy sposób wykonania ćwiczenia:

  1. Niczego nie wymuszaj. Odpręż się i opanuj. Daj sobie przestrzeń. Oczyść swój umysł ze zbędnych obrazów.
  2. Nazwij i zapisz swój cel SMARTER ( z ang. od pierwszych liter:  S – Specific and clear (specyficzny, konkretny, jasny), M – Measurable (mierzalny), A -Attainable (osiągalny), R- Relevant (istotny), T – Time-bound (osadzony w czasie, określony czas), E – Exciting (ekscytujący), R – Recorded ( zapisany)).: ………………………………………………………………………………
  3. Rozważ możliwe rozwiązania ze wszystkich stron.
  4. Każ podświadomości, by znalazła najlepsze rozwiązanie, które tylko ona zna. Podświadomość nie zna się na żartach i dlatego trzeba uważać, aby słowa których się używa, były słowami pozytywnymi.
  5. Utwierdź się w niezachwianym przekonaniu, że twoja sprawa rozwiąże się jak najszybciej. 
  6. Pomyśl: Co Ci to da, że osiągniesz cel?
  7. Zastanów się, jakie kroki należy podjąć, żeby osiągnąć cel.
  8. Wyobraź sobie, jak to jest, kiedy osiągasz cel.
  9. Poświęć na pozytywną wizualizację celu wieczorem (przed zaśnięciem) lub rano tuż po przebudzeniu* codziennie od 3 do 5 minut. Wyobraź sobie każdy gest, zapach, uśmiech, etc. Wzmocnij swoje doznania, jak w teście pianki 😉 i znajdź słowa, które najlepiej oddadzą rezultat, np.: „Sprawa znalazła ze wszech miar najlepsze rozwiązanie i osiągnąłem cel …..”

* Unika się konfliktów między pragnieniem a wyobrażeniem, będąc w stanie podobnym do snu, w którym wszelkie świadome myśli, w tym negatywne, ulegają wyłączeniu. We śnie świadomość jest najmniej czynna, stąd też tuż przed zaśnięciem i po obudzeniu najłatwiej skomunikować się z podświadomością. Negatywne myśli i obrazy w tym stanie są najsłabsze. Kiedy zatem podświadomość „uwierzy” w wyobrażenia i możliwość spełnienia pragnień, zajmie się ich urzeczywistnieniem.

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować, w tym także w sprawie sesji coachingowych oraz warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas.

Autorka wpisu: Małgorzata Wąsowska

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: