coaching4smart

Sesja próbna, sesja kontraktowa w coachingu

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu on 28/11/2012 at 05:00

Rolą coacha jest inspirowanie i wsparcie, oraz informowanie o tym co będzie kolejno się działo podczas sesji. Coach to partner, którego obowiązuje etyka zawodu (czyli m.in. profesjonalizm, zachowanie poufności informacji, lojalność, szacunek).

Proces coachingowy dzieli się na sesje coachingowe. Jedni coachowie stosują na początku sesje próbne, inni nazywają je niezobowiązującymi sesjami, castingami, pierwszymi sesjami, a jeszcze inni sesjami kontraktowymi, gdyż uważają, że nie ma nic na próbę w coachingu.

O co chodzi?

Pierwsza sesja kontraktowa to spotkanie pomiędzy coachem, a osobą coachowaną (zwaną również Klientem lub coachee) mające na celu ustalenie celu coachingu, poznania się oraz uzgodnienia zasad współpracy. Obie strony muszą czuć, że przeprowadzanie tego procesu ma sens i wtedy podejmują decyzję o rozpoczęciu współpracy. Zarówno Klient, jak też coach muszą czuć, że jest między nimi „chemia” (bez podtekstów ;-)).

Na pierwsze spotkanie Klient nie musi się jakoś specjalnie przygotowywać. Spotkanie z coachem to zwykle rozpoczęcie ciekawej przygody.

Generalnie w trakcie pierwszego spotkania:

  • warto, żeby coach powiedział co rozumie pod pojęciem coachingu, jaką szkołę/filozofię coachingu stosuje,
  • warto, żeby Klient powiedział jak postrzega coaching jako formę wsparcia rozwoju,
  • strony sprawdzają, czy między nimi jest „chemia” i jest możliwość zbudowania partnerskiej relacji,
  • są jasno określane role w coachingu i określana odpowiedzialność Klienta za osiągnięcie celu,
  • omawiane są zasady współpracy (poufność, cena, terminy spotkań/częstotliwość spotkań, sposoby mierzenia osiągnięcia celu coachingowego, etc.).

W załączeniu link do przykładowych etapów przeprowadzenia usługi coachingowej, w tym elementów pierwszej sesji kontraktowej (bo wszystkie etapy mogą się też elementami pierwszego spotkania). Jest to przykład etapów pracy raczej z Klientem biznesowym, ale w podobny sposób przebiega proces w przypadku Klienta indywidualnego.

W trakcie sesji coachingowych odbywa się praca z wybranym przez Klienta celem poprzez szukanie rozwiązań za pomocą odpowiednio dobranych ćwiczeń, pytań czy rozmów. Celem może być każdy aspekt życia, jak zmiana pracy, poprawa relacji z innymi, rozwijanie swojego wewnętrznego potencjału, etc., ale jak to napisał P. Pilipczuk:

Różnym osobom, zależnie od tego, na jakim są etapie życia, zależnie od ich sytuacji życiowej i wielu innych rzeczy, potrzeba różnych sposobów wsparcia. Każdy w jakimś sensie, w jakimś zakresie potrzebuje towarzysza, ale towarzysze mogą być różni w różnych fazach życia.

Są chwile, gdy trzeba człowiekowi terapeuty, który rozumiejąc bardzo skomplikowane procesy wewnętrzne, wesprze silnym ramieniem i pomoże się w tym nieco zorientować.

Są chwile, gdy starszy kolega (mentor) podpowie proste rozwiązania.

Są chwile, gdy potrzeba konsultanta, który spojrzy z zewnątrz na zaistniałą sytuację i doradzi, przejmując dużą część odpowiedzialności za możliwy wynik.

Są chwile, gdy potrzebny jest trener, który wie, czego nauczyć, i wie, jak to zrobić.

Są chwile, gdy potrzeba coacha, który zada pytania i pomoże połączyć się osobie z jej mocą. „*, o czym też warto porozmawiać w trakcie pierwszej sesji.

Zagrożeniem może być stawienie na początku diagnozy co do tego, czy ma być uruchomiony proces coachingowy, czy też nie. Czasem zastanawia mnie w jaki sposób, w tak szybkim tempie (po zaledwie opisaniu jakiejś sytuacji) np. podczas dyskusji, pojawia się się zalecenie. Osobiście jestem zwolenniczką dania Klientowi przestrzeni do zastanowienia się i przemyślenia sytuacji. Temu powinna posłużyć pierwsza sesja. Poza nielicznymi sytuacjami, w których coaching nie jest wskazany (wskazania medyczne lub niechęć do tej formy rozwoju), w trakcie pierwszej sesji warto pozwolić na zastanowienie się przez Klienta: czego naprawdę potrzebuje. Nie narzucać, nie podejmować za niego decyzji, nie nakazywać, nie doradzać, etc. Po prostu coach powinien dać przestrzeń i stać się „lustrem”.

Pomiędzy sesjami odbywa się okres inkubacji (zazwyczaj od 2 do 3 tygodni pomiędzy sesjami). W tym czasie mózg podświadomie poszukuje rozwiązań do celów omawianych w trakcie sesji. Cel coachingowy może być jeden na cały proces, a może też być wyznaczony cel na każdą sesję. Oczekiwanie jednak, że coach wraz Klientem opracuje na pierwszej sesji plan coachingu nie jest realne. Coach w trakcie procesu znika, powinien być dla Klienta “echem” lub “lustrem”, aby Klient był w stanie dosłyszeń i zauważyć swoje własne myśli i postrzeganie świata, a następnie znaleźć najlepsze w danej chwili rozwiązania, a to oznacza, że proces coachingowy jest dynamiczny, i że w trakcie jego trwania mogą się zdarzyć zmiany celów.

Zadania domowe mogą być elementem pracy Klienta pomiędzy sesjami mającymi za zdanie jego aktywizowanie, rozwój i pracę nad celem/celami , ale zawsze muszą być przez niego zaakceptowane (może je przyjąć bądź odrzucić). Już po pierwszej sesji możliwe jest otrzymanie przez Klienta zadania domowego 🙂

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować, w tym także w sprawie warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas.

Autorka wpisu: Małgorzata Wąsowska

*P. Pilipczuk, Współczesna mitologia coachingu, Wyd. Helion, Gliwice 2012, s. 21

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: