coaching4smart

Jak sprawić, żeby wewnętrzny krytyk nam pomagał?

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu on 29/10/2012 at 05:00

Dzisiaj będzie o wewnętrznym krytyku, o którym było już w jednym z poprzednich wpisów. Tym razem jednak zaprezentuję proste ćwiczenie, jak poradzić sobie z krytykowaniem siebie oraz w jaki sposób sprawić, żeby inni też nas lepiej postrzegali. Czyli poprawa dotyczyć będzie nie tylko nas, ale także otoczenia.

Podstawowe założenie, jakie należy przyjąć to zaakceptowanie faktu, że każdy ma wewnętrznego krytyka i że Krytyk jest po to, by nas wspierać.
Wewnętrzny krytyk to nasze przekonania.

Zwykle krytyk wewnętrzny, jak sama nazwa wskazuje, jest krytyczny i dość wymagający. Krytyczni jesteśmy wtedy wobec siebie i wobec innych. Bycie przesadnie krytycznym może spowodować, że blokujemy swój rozwój i dodatkowo zamiast przyjaciół – zyskujemy wrogów. Możemy też projektować na innych zdania i opinie, które faktycznie nie wypowiedzieli, a jedynie nam się wydaje, że to miało miejsce.

A jakby odwrócić sytuację i zacząć korzystać z tych informacji, które podaje nam krytyk?

Zacznijmy zatem na początek od prostego ćwiczenia.

Aby spokojniej przyjąć uwagi krytyka za każdym razem, gdy usłyszysz jego głos – wysłuchaj to co powiedział, a następnie dodaj dodatkowe zdanie zaczynające się od „ale”, a zawierające prawdziwą zaletę, komplement, pozytywne przesłanie, etc.

Przykłady

1. Krytyk mówi: Masz słabe wyniki i co z tego, że się starasz? Wtedy możesz dodać zdanie o następującej treści :…ale mam satysfakcję z tego, co robię i jestem w tym coraz lepsza.

2. Jedziesz i ktoś Ci zajechał drogę. Krytyk, a potem Ty za nim wrzeszczysz: Jak jedziesz baranie. Wystarczy dodać zdanie, np. …ale masz za to fantastyczne auto!

3. Jest to doskonałe ćwiczenie dla menadżerów, którzy mają problem z chwaleniem pracowników. Było już na ten temat w jednym z poprzednich wpisów. My sami oraz inni ludzie potrzebują pozytywnej informacji zwrotnej. 

Mówi krytyk do menadżera, a potem on sam do pracownika: Znowu zawaliłeś termin i nie przygotowałeś raportu. A wystarczy dodać: …ale liczę, że następnym razem dasz z siebie więcej i zrobisz to na czas. Wierzę, że potrafisz. A teraz, co zamierasz zrobić z tym raportem?

Idea budowy zdań z użyciem słowa „ale” jest taka, że nasz mózg koduje ostatnią wiadomość, czyli tę która znajduje się w drugim zdaniu.

Przykład niezbyt pozytywnie wpływający na ludzi: Masz piękne oczy, ale wystające uszy.

Jakie pozostało wrażenie? No właśnie….

A teraz zamieńmy kolejność: Masz wystające uszy, ale piękne oczy.

A jak teraz to brzmi? Lepiej?

Sądzę, że warto wykorzystać tę sztuczkę z korzyścią dla siebie. W każdym przypadku, gdy wybuchniemy gniewem lub nadmierną krytyką można dodać drugie zdanie zaczynające się od „ale”.

Przykład: Macie fatalne kafelki w łazience, ale … da się to skorygować. Reszta wygląda naprawdę wspaniale.

Tę technikę można także zastosować w sytuacji, gdy spotkamy na swojej drodze „wampira energetyczne”. Tak zwykło się określać osoby, których krytyk wewnętrzny jest szalenie aktywny i dość często się ujawnia. Może się tak zdarzyć, że po spotkaniu z taką osobą przez jakiś czas czujemy się źle. Nic prostszego. Wtedy też można zastosować powyższą technikę i po np. kąśliwej uwadze dodać pozytywne zdanie po słowie „ale”.

Zacznij od małych kroczków.

Będę wdzięczna za podzielenie się opiniami, czy rzeczywiście ta metoda się sprawdza. To będą bardzo cenne informacje zarówno dla nas, jak też dla innych. Proszę też o podzielenie się metodami, które sami stosujecie.

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować, w tym także w sprawie warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas.

Autorka wpisu: Małgorzata Wąsowska

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: