coaching4smart

Mój krytyk moim sprzymierzeńcem

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu, Komunikacja międzyludzka, Zarządzanie czasem on 07/03/2012 at 05:00

Nazywają go albo ich różnie. Jedni gremlinem, inni krytykiem, a jeszcze inni mówią, że mieszkają w nas dusze, które są w wiecznym sporze. Są też tacy, którzy utrzymują, że to wewnętrzny rozmówca, albo nawet wewnętrzny zespół.

Jak zwał, tak zwał. Dla mnie najbliższe jest pojęcie wewnętrznego zespołu, na który składają się po prostu cztery temperamenty występujące z różnym nasileniem w człowieku, wśród których jest krytyk, czyli część choleryka.

U jednych krytyk jest dość słabo słyszalny i ma niewielki wpływ na działania i kontakty z otoczeniem. U innych jest tak bardzo aktywny, że niemal blokuje większość działań.

Krytyk ujawnia się we wczesnym dzieciństwie, w odpowiedzi na potrzeby dziecka i wpływy otoczenia, stąd też często ma głos rodzica.

Zwykle stoi na straży wartości i przekonań wyniesionych z rodzinnego domu, szkoły, a zatem środowiska.  W przypadku dzieci zbuntowanych jest to głos, który przypomina o tym, jakim należy być, aby przeciwstawić się autorytetom.

Aby łatwiej sobie przybliżyć krytyka wystarczy się wsłuchać w wewnętrzny głos. Zwykle ma agresywny głos, jakby chciał nas ukarać, zanim to zrobią autorytety. Niestety przez to obniża nam samoocenę, przekonuje o niepowodzeniu podjętych działań, gasi entuzjazm i pomysły w zarodku, a jego negatywne komentarze i narzekania odbierają chęć do zmian. Uaktywnia się zwłaszcza pod wpływem stresu, wyrażonej przez kogoś dezaprobaty, porażki, czy w przypadku nowych zadań.

W różnych okresach, czy sytuacjach jest różne jego natężenie. Generalnie warto wsłuchać się w jego opinie, ale nie bazować tylko na nich. Warto wziąć pod uwagę jego zdanie, ale nie pozwalać, żeby było to zdanie decydujące.

Czy jest nam potrzebny? Jego zadaniem jest ograniczyć nam rozczarowania, zmniejszyć ryzyko, czy uprzedzić krytykę kogoś innego.

A teraz ćwiczenie, które zajmie Ci ok. 5 minut.

Skup się i przypomnij sobie sytuacje, w której słyszałeś/aś takie lub podobne zdania:  Nie dasz sobie rady. Nie masz szans. Jesteś nikim. I tak  się nie uda.  Nie chce mi się wstać. Nie wygłupiaj się i nie odzywaj, przecież nie masz nic ważnego do powiedzenia!!!! Nie wchodź w ten projekt.

O to właśnie on – nasz wewnętrzny krytyk i strażnik.

A teraz spokojnie mu się przyjrzyj. Wyobraź go sobie, jak stoi przed Tobą.

Kim on jest? Czy to jest może Twój rodzic, dziadek, nauczyciel, a może Ty sam?

Jaki ma głos? Jakim mówi tonem?

Jak wygląda?

Jak się zachowuje?

Dobrze go sobie obejrzyj i zapisz szczegóły. Opisz go dokładnie. Zapisz wypowiadane przez niego zdania. Zrób notatki. Tym razem Ty bądź równie szczegółowy i krytyczny, jak on zwykle.

A teraz się zastanów i zapisz spostrzeżenia: Czy krytyk Ci pomaga, czy przeszkadza i kiedy? Jaki wpływ ma na Twoje życie? Które jego rady są dobre, a które są szkodliwe i kiedy? W jakich sytuacjach Ci pomógł, a kiedy zaszkodził?

Niektórzy w tym momencie sugerują modyfikację krytyka. Proponują, żeby wypowiadane zdania powtarzać, ale w trybie pytającym. Żeby zmienić ton głosu, czy szybkość mówienia poprzez zwolnienie jego wypowiedzi. Można też zmienić osobę krytyka z np. mamy na ciocię, z której zdaniem się liczysz. Inni proponują go odnieść do sklepu i wyobrażają sobie, że wybierają w sklepie innego (takiego, z którym będzie im się lepiej współpracować). Są też tacy, którym nie przeszkadza wygląd, a po prostu zaczynają go traktować z szacunkiem. Kiedy włącza się krytyk wysłuchują go uważnie i mówią: Dobrze, a zatem mówisz, że mogę sobie nie poradzić. Dziękuję Ci za czujność. OK, co mogę zrobić, żeby ten plan się jednak udał? I dalej analizują sytuację oraz zgłębiają temat, aby po opracowaniu nowego planu, po raz kolejny oddać go pod rozwagę krytykowi. Chodzi o to, aby „wyłapał” kolejne błędy w myśleniu. Kilka razy powtarzają procedurę, aż krytyk ucichnie.

Zrób z nim co chcesz. Niech będzie to Twój idealny krytyk i sprzymierzeniec w działaniu.

Jeżeli czujesz, że potrzebujesz dodatkowej interpretacji swoich wyników napisz do nas.

Autorka wpisu: Małgorzata Wąsowska

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: