coaching4smart

Archive for Marzec 2012|Monthly archive page

Szczęścia można się nauczyć?

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu, Wpisy naszych gości, Śmieszne historie on 31/03/2012 at 05:00

Nie tak znowu dawno temu na jednym z warszawskich blokowisk mieszkały po sąsiedzku dwie małe dziewczynki. Dwie Anie. Znały się od zawsze, ich rodziny były ze sobą blisko. Był między nimi tylko rok różnicy, wszystko robiły razem. Starsza Ania pochodziła z rodziny, w której nigdy niczego nie brakowało. U młodszej bywało z tym różnie. Z pozoru dziewczynki były bardzo podobne. Była tylko jedna cecha, która bardzo je różniła. Młodsza Ania była zawsze uśmiechnięta i cieszyła się z najmniejszych nawet rzeczy. Starsza do szczęścia potrzebowała o wiele więcej.

Był rok 1991, a może 1992. To w sumie nie jest istotne. Nadeszły wakacje. Starsza Ania wyjechała na obóz do Włoch. Zwiedziła Rzym i Wenecję, odpoczywała w pełnym słońcu nad Adriatykiem. Po powrocie zdążyła tylko przepakować swoje rzeczy, bo za chwilę wyjeżdżała już na kolejny obóz, tym razem do Grecji. Dziewczynki spotkały się po jej powrocie.

–Jak było? – spytała młodsza Ania spodziewając się szczegółowych opisów miejsc, ludzi, zabawnych historii. –W porządku. – odpowiedziała starsza. –A ty co robiłaś? –Nie uwierzysz! Tata zabrał mnie na jeden dzień do Sandomierza! Nie masz pojęcia jak tam jest pięknie! Widziałam zamek, ratusz i byliśmy w katedrze! Zobacz, mam tu pocztówkę na pamiątkę, podoba ci się?

Różniły się też prezenty otrzymywane przez dziewczynki. Kiedy rodzice starszej Ani fundowali jej komputer, rolki czy kolejne wyjazdy do ciepłych krajów, młodsza dostawała kwiaty, które jej brat zerwał na pobliskiej łące. Czasem tata kupił czekoladę.

Nigdy nie było między nimi zawiści. Młodsza Ania cieszyła się równie mocno z prezentów starszej, a może nawet bardziej. Starsza Ania natomiast chętnie dzieliła się swoimi zabawkami czy słodyczami. W końcu i tak nie przykładała do nich wielkiej wagi.

I tak mijały lata. Rodzina młodszej Ani wyprowadziła się z miasta i dziewczynki straciły kontakt. Wpadły na siebie przypadkiem któregoś dnia, jako dorosłe kobiety. Po gorączkowej wymianie uścisków i kiedy minęło już pierwsze zdziwienie tym nieoczekiwanym spotkaniem, usiadły i zaczęły rozmawiać. Młodsza Anna z uśmiechem opisywała swojego kochającego męża i wspaniałą córeczkę. Mówiła o kredycie na mieszkanie, którego bank nie chce im udzielić, o swoich przygodach z poszukiwaniem pracy i o nadziejach na przyszłość. Starsza Anna, jak zawsze, pokrótce streściła swoje życie. Dobry mąż, dwójka zdrowych i posłusznych dzieci, opiekunka do pomocy, dom na przedmieściach, grono zaufanych przyjaciół, możliwości kariery jakie dało jej wykształcenie na najlepszych europejskich uczelniach. –To wspaniale! Bardzo się cieszę, że tak ci się wszystko świetnie układa! Musisz być bardzo szczęśliwa! –wykrzyknęła radośnie młodsza Anna.

Na dźwięk tych słów starsza zamilkła, a w jej głowie zaczęły kłębić się pytania. Czy ja jestem szczęśliwa? Czy w ogóle się nad tym zastanawiam? Czego mi brakuje? Przecież mam wszystko…

A Ty? Co możesz wziąć dla siebie z tej historii?

Czy potrafisz docenić to, co już masz i cieszyć się osiąganiem kolejnych celów? Co możesz zrobić, żeby poczuć się szczęśliwa/y? Czego brakuje ci do szczęścia? Czego nie zauważałaś/eś do tej pory?

Zatrzymaj się, zastanów nad własnym szczęściem. Jeśli trzeba, zrób bilans tego co masz, kogo masz, kim jesteś i co udało ci się osiągnąć. Wypisz wszystkie rzeczy, osoby, sytuacje, które sprawiają, że czujesz się szczęśliwa/y. Dąż do nich. Świadomie doświadczaj radości. Szczęścia można się nauczyć.

Autorka wpisu:

Anna Jarosz – nauczyciel języka angielskiego, tłumacz, dyplomowany coach, obecnie w trakcie certyfikacji ICF. Absolwentka Lingwistyki Stosowanej na Uniwersytecie Warszawskim oraz Podyplomowych Studiów Coachingu w Szkole Głównej Handlowej. Interesuje się procesem podejmowania decyzji w coachingu i coachingiem prowokatywnym. W szkoleniach językowych promuje podejście coachingowe.

Reklamy

Bajka o echu

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu, Śmieszne historie on 30/03/2012 at 05:00

Przeczytaj proszę bajkę, a następnie pisemnie odpowiedz na parę pytań (mogą to być odręczne notatki). Sądzę, że zajmie Ci to ok. 5 minut.
A zatem…

Ojciec z synem chodzili po górach. Nagle chłopiec potknął się i upadł krzycząc:

– Aaach!!!

Ku swemu zdziwieniu usłyszał głos powtarzający gdzieś wśród gór:

– Aaach!!!

Zaciekawiony zapytał:

– Kim jesteś?

W odpowiedzi usłyszał:

– Kim jesteś?

Rozgniewał się i krzyknął:

– Tchórz!

I zaraz usłyszał:

– Tchórz!

Spojrzał na swego ojca i zapytał:

– O co tu chodzi?

Ojciec uśmiechnął się:

– Uważaj, mój synu.

I krzyknął w stronę gór:

– Uwielbiam Cię!

Głos odpowiedział:

– Uwielbiam Cię!

Ponownie człowiek krzyknął:

– Jesteś najlepszy!

Głos odpowiedział:

– Jesteś najlepszy!

Chłopiec nadal nic nie rozumiał. Ojciec wyjaśnił:

– Ludzie nazywają to echem, lecz tak naprawdę takie właśnie jest życie. Oddaje Ci wszystko, co powiedziałeś lub zrobiłeś. Nasze życie jest odbiciem naszego działania. Jeżeli pragniesz więcej miłości na świecie, stwórz więcej miłości w swoim sercu. Jeżeli pragniesz więcej umiejętności i odpowiedzialności w swojej grupie, pogłębiaj własne umiejętności. Wzajemność wkrada się we wszystkie aspekty życia. Życie zwraca Ci wszystko, co w nie włożyłeś. Twoje życie to nie zbieg okoliczności. To odbicie Ciebie samego.

Źródło: autor bajki nieznany

I teraz pytania:
Co czujesz po przeczytaniu?
Czego pragniesz od swojego życia?
Jaka mądrość płynie dla Ciebie z tej bajki?
Co chcesz z niej wziąć dla siebie?
Komu chcesz przesłać tę bajkę? Co ma to mu dać? Co zyska dzięki tej wiedzy?

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować, w tym także w sprawie warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas. Prosimy o kontakt mailowy także w sprawie indywidualnych sesji coachingowych.

Autorka wpisu: Dominika Piórecka

Prowadzenie efektywnego spotkania

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu, Komunikacja międzyludzka, Zarządzanie czasem on 29/03/2012 at 05:00

Dzisiaj będzie o przygotowaniu się do prowadzenia efektywnego spotkania.

Efektywne spotkania mają na celu podjęcie konkretnych działań, bierzesz w nich aktywny udział i masz poczucie, że wspólnie możecie dużo osiągnąć. Potrzebujesz w odpowiedni sposób przygotować się do niego, poniżej kilka pomocnych wskazówek.

Ważne jest aby efektywne spotkania odbyło się wg kilku kryteriów:
– spotkanie ma ustalony cel,
– zajmuje określony czas,
– po skończonym zebraniu uczestnicy mają poczucie dobrze wykorzystanego czasu.

Planowanie spotkania i ustalenie jego celu.
Tak samo jak i w coachingu indywidualnym, grupowym czy spotkaniu ważne jest określenie celu, dzięki temu wszyscy uczestnicy będą wiedzieli do czego dążą.
Wyraźne zdefiniowanie celu pomoże zaplanować jego zawartość merytoryczną oraz ustalić, kto powinien być na nim obecny, a dodatkowo pomoże osobom zaproszonym lepiej się do niego przygotować.

Pytania, które warto sobie postawić:
Jaki jest cel spotkania?
Co chcę osiągnąć na zakończenie spotkania?
Kto powinien wziąć w nim udział?

Czas twoim sprzymierzeńcem, dobrze go wykorzystaj.
Czas to bardzo cenny zasób i nikt nie lubi go marnować, szczególnie siedząc na nudnym zebraniu.

Przed spotkaniem uczestnicy powinni otrzymać plan spotkania, wszystko to co będzie się działo podczas spotkania powinno być zgodne z Twoim planem a rzeczy wynikłe w trakcie, nie związane z celem spotkania powinny być odłożone.

W przygotowaniu planu zebrania należy zadać sobie następujące pytania:
Priorytety – jakie są najważniejsze punkty do zrealizowania?
Wyniki – co chcemy osiągnąć na spotkaniu?
Uczestnicy – kto powinien uczestniczyć w spotkaniu, aby cel został najpełniej zrealizowany?
Kolejność – w jakiej będą poruszane poszczególne tematy?
Czas – ile potrzebujesz na omówienie każdego zagadnienia?
Data i czas – kiedy odbędzie się spotkanie?
Miejsce – gdzie odbędzie się spotkanie?

W zależności od charakteru spotkania, spotkanie może być prowadzone przez osobę, która go organizuje, przez wskazaną osobę bądź przez poszczególne osoby jeśli dotyczy ono np. odpowiedzialności za poszczególne części projektu i wywiązania się z niego realizacji.
Twoją rolą jest stałe kontrolowanie czasu.

Informacja zwrotna.
Przekazanie programu do uczestników spotkania oraz uzyskanie ich opinii, co sądzą na temat spotkania i roli jaką mają w nim pełnić.
Może okazać się, że niektóre osoby będą miały za mało a inne za dużo czasu na swoją wypowiedź, może będzie potrzeba dopisania tematu, który się nie pojawił.

Pytania, które mogą pomóc uzyskać informację zwrotną:
Czy plan spotkanie w pełni obejmuje temat?
Czego jest za dużo a może czego w nim brakuje?
Jak każda z osób widzisz w nim swoją rolę?

Warto jest wysłać po każdym spotkaniu podsumowanie ustaleń, wraz z przydzielonymi zadaniami i terminami ich realizacji, jeżeli Ty nie jesteś w stanie robić notatek upewnij się, że będzie taka osoba na spotkaniu. Wszystkie te składniki pomagają uczestnikom przygotować się do spotkania i czynią go efektywnym.
Wpis jest tylko przykładowym modelem przygotowania się do spotkania.

Jeżeli czujesz, że chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami albo skontaktować się w sprawie warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas. Prosimy o kontakt mailowy także w sprawie indywidualnych sesji coachingowych.

Autorka wpisu: Dominika Piórecka

Co wyczerpuje, a co wzmacnia?

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu, Komunikacja międzyludzka on 28/03/2012 at 05:00

Dzisiaj będzie do wykonania ćwiczenie. Lepiej zrobić je pisemnie.

Wypisz wszystkie role, jakie pełnisz: żony, męża, kochanki, kochanka, matki, ojca, córki, syna, zięcia, synowej, siostry, brata, pracownika, szefa, menadżera, kierownika projektu, koleżanki, kolegi, itd.

Wypisz spośród nich 8 najważniejszych dla Ciebie. Bądź wobec siebie szczery/a.

…………………………..

…………………………..

…………………………..

…………………………..

…………………………..

…………………………..

…………………………..

…………………………..

A teraz zastanów się:

Pełnienie których z tych ról Cię wzmacnia, a które odbierają Ci energię?

Które role są dla Ciebie ważne?

Jak chcesz uporządkować swoje życie?

A teraz rozważ jeszcze, które działania/obowiązki wynikające z powyższych ról wyczerpują Cię tak bardzo, że chcesz je delegować albo zaprzestać wykonywać, a które Cię wzmacniają?

Jakieś zaskoczenie?

Zastanów się, co chcesz z tym zrobić?

A teraz narysuj koło. Jest to przestrzeń „Ja”. Umówmy się, że „Ja” to czas, którym dysponujesz.

Wybierz role, które chcesz pełnić i określ czas, który możesz na nie poświęcić. Przypisz priorytety. Nazwij role i określ, które z nich mają dla Ciebie istotne znacznie, a które są dla Ciebie mało ważne. Rozrysuj to tak, jakbyś chciał/a, żeby było. Zastanów się nad czynnościami, obowiązkami, czy działaniami, które przypisałeś/aś do tych ról.

Przykładowe koło klientki (niezakończona praca) – Ćwiczenie_role_coaching4smart.

Co myślisz?

Jak bardzo jesteś zadowolony/a?

Jaki chcesz podjąć pierwszy krok?

Jaki będzie miało to wpływa na Ciebie i osoby z Twojego otoczenia?

Co chcesz zatem z tym zrobić?

Jak się teraz czujesz? Co weźmiesz dla siebie z tego doświadczenia?

Powyższe ćwiczenie może być elementem sesji.  Jeżeli chcesz się z nami skontaktować, w tym także w sprawie warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas. Prosimy o kontakt mailowy także w sprawie indywidualnych sesji coachingowych.

Autorka wpisu: Małgorzata Wąsowska

Asertywność, twoja mocna strona?

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu, Komunikacja międzyludzka on 27/03/2012 at 05:00

Czy uważasz, że jesteś asertywny? Jak rozumiesz to pojęcie? Co dla Ciebie oznacza bycie asertywnym?

Osoba asertywna to taka, która jest przekonana o słuszności własnego celu i nie poddaje się naciskowi otoczenia. Akceptuje zmiany w sobie i innych.

Swobodnie ujawnia innym siebie, otwarcie wyraża to co myśli, co czuje oraz to czego pragnienie. Czyni to w sposób uczciwy, bezpośredni, bez paraliżującego lęku, akceptuje swoje, ale też i innych ograniczenia. Potrafi odpowiedzieć nie, zażądać czegoś, co mu się należy. Pozwala sobie na błędy i potknięcia, dostrzegając swoje sukcesy i mocne strony.
Komunikacja asertywna zakłada, że komunikujesz to co jest Twoim celem w sposób jasny i precyzyjny, używasz racjonalnych argumentów – bez emocjonalnego oddziaływania na drugą osobę. Zachowując się w taki sposób okazujesz szacunek i zapewniasz, że jesteś otwarty na dialog, który ma prowadzi do wypracowania najlepszego rozwiązania tak, aby każda ze stron była zadowolona. Masz wpływ na podejmowane decyzje.

Asertywna komunikacja to dojrzała komunikacja.

Przedstawię teraz model rozmowy, który składa się z sześciu kroków.  Model ten nazywa się LADDER i jest on pomocny przy prowadzeniu asertywnych rozmów:

L (ang. look) – spójrz na rzeczywistość i to co chcesz osiągnąć podczas rozmowy, zrozum towarzyszące Ci tej sytuacji emocje.
Pierwszym etapem procesu jest obiektywne spojrzenie na problem. Spróbuj jak najmniej podejść do tego emocjonalnie. Postaraj się zrozumieć dlaczego nie zgadzasz się z obecną sytuacją.

A (ang. arrange) – umów się na spotkanie z osobą, której bezpośrednio to dotyczy w celu omówienia sytuacji.
Poprzez umówienie się na spotkanie pokazujesz swoją postawą, że jest to dla Ciebie ważne. Jeżeli planujesz spotkanie z góry określ ramy czasowe, tak aby każdy miał czas na wypowiedzenie się i ustalenie rozwiązania.
Może się tak zdarzyć, że problem wyniknie w czasie rozmowy i będzie konieczne omówienie go od razu.

D (ang. define) – zdefiniowanie problemu.
W definiowaniu problemu spróbuj zachować w miarę możliwości obiektywizm oraz emocjonalne zrównoważenie. Upewnij się, że twoje uwagi są słuszne i poparte faktami. Uwzględnij też zdanie drugiej osoby, poszerzy to Twój obraz całej sytuacji.

D (ang. describe) – opis tego co czujesz, jakie są w Tobie emocje, tak aby druga strona zrozumiała, jak się czujesz w zaistniałej sytuacji.
Po zdefiniowaniu problemu wyjaśnij jak się z tym czujesz pomoże to drugiej osobie zrozumieć jak ważne jet to, aby sytuacja została rozwiązana w sposób zadowalający. Mówiąc o uczuciach nie atakuj ani nie wiń drugiej strony tylko mów jak ta sytuacja wpływa na Ciebie i jak się z tym czujesz.

E (ang. express) – wyrażaj się w sposób jasny i zwięzły.
Powiedz dokładnie, w sposób grzeczny, co powinno się zdarzyć, aby rozwiązać sytuację. Konstruuj zdania krótkie, bezpośrednie i jednoznaczne, aby druga osoba nie musiała się domyślać o co ci chodzi.

R (ang. reinforce) – wskaż wzajemne korzyści z przyjęcia Twojej propozycji rozwiązanie sytuacji.
Pokaż jak poprawi się sytuacja, jakie korzyści będą związane z przyjęcia Twojej propozycji. Uważaj jednak na wyrażanie negatywnej strony takiego rozwiązania gdyż zawsze wiąże się to z jakąś stratą.

Taki sposób komunikacji pomaga ludziom w budowaniu relacji na zasadzie wzajemnego szacunku, ponieważ komunikaty są wysyłane w sposób jasny. Każda ze stron może wypowiedzieć się i ma pewność, że zostanie wysłuchana a jej zdanie wzięte pod uwagę. Dzięki temu czas trwania „spornej” sytuacji skraca się. Każda ze stron może określić emocje jakie jej towarzyszą i nie zostanie to odebrane jako słabość.

W jaki sposób Ty się komunikujesz?

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować, w tym także w sprawie warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas. Prosimy o kontakt mailowy także w sprawie indywidualnych sesji coachingowych.

Autorka wpisu: Dominika Piórecka

Jaka jest twoja historia?

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu, Komunikacja międzyludzka on 26/03/2012 at 05:00

Zdarza się, że spotykamy kogoś, kto opowiada nam straszne rzeczy.

„Bo ona jest głupia i nie pozwala mi się rozwijać!” – mówi mąż. „Cały czas mnie kontroluje, a ja mam swój plan na życie. W końcu uda mi się znaleźć taką pracę, która pozwoli mi odbić się od dna.”

„Ty jesteś nieudacznikiem i nic nie robisz przez cały dzień! Taka jest prawda. Nic Ci się nie uda!” – mówi żona.

No cóż, jeżeli ich życie tak wygląda, jak jest napisane powyżej, to nie dziwię się, że są zdenerwowani.

A gdyby okazało się, że złość, która się rodzi jest wynikiem historii, które opowiada sobie codziennie każde z nich? A gdybym powiedziała, że w efekcie przeżywania codziennie na nowo tych samych opowieści rodzi się u każdego z nich jeszcze większa frustracja? Co by było, gdyby to opowiadania determinowały ich zachowania?

Sposób, w jaki interpretujemy otaczający nas świat bezpośrednio wpływa na nas i nasze działania.

Wystarczy zrobić krok w tył, przyjrzeć się tej rozmowie z boku i już widać, że ludzie często występują w trzech rolach: ofiary, wybawiciela i prześladowcy.

Ofiary, czyli wchodzą w sytuację, w której wydaje się, że nie ma wyjścia. Tak silnie koncentrują się na własnych historiach i przeżyciach, że nie dostrzegają innej perspektywy. Złoszczą się i złorzeczą, a tymczasem to właśnie odbiera im siły do stawienia czoła wyzwaniom.

Wybawiciela, który zajmuje się ochroną i pomocą Ofierze. Tymczasem ona sama świetnie sobie radzi, pod warunkiem, że ma taką możliwość.

Prześladowcy, któremu wydaje się, że został skrzywdzony i postanawia się mścić. Albo też na siłę chce z kimś mieć określoną (wymyśloną przez siebie) relację.

Trójkąt dramatyczny Stephana B. Karpmana polega na nieświadomym, naprzemiennym wchodzeniu w relacji w rolę Ofiary, Wybawiciela i Prześladowcy. Czasem te role się zmieniają w zależności od sytuacji. Czasem role te są odgrywane po kolei. Opiekując się innymi, pozwalasz, być im Ofiarami. Trójkąt dramatyczny jest w istocie trójkątem nienawiści. Przerwanie tego kręgu jest konieczne, o ile relacja ma być pozytywna i wartościowa dla wszystkich jej uczestników.

Żeby nie pojawiało się mylne przekonanie. Akty ofiary są piękne i potrzebne, ale są wartościowe, kiedy są pozytywne i nie są wymuszone. Kiedy nie czujemy, że zachowaliśmy się wbrew sobie.

A teraz wróćmy do głównego wątku.

Jak często zdarza się Ci spotkać ludzi, którzy wybuchają złością?

Kiedy ostatnio Ty byłeś/aś zdenerwowana?

Jaka to była historia?

Co Cię wzburzyło?!

I co teraz?

To od Ciebie zależy, czy wejdziesz w ten sam scenariusz, czy też będziesz mieć własną historię. Możesz skorzystać ze sposobów przedstawionych w jednym z poprzednich wpisów i „rozchmurzyć swoje niebo”. Spostrzec, że może inni też borykają się z różnego rodzaju sytuacjami.

Możesz przyjąć rolę Zwycięzcy. A zatem rozważyć sytuację, gdy dodasz sobie trochę animuszu. Opowiesz sobie, że możesz poradzić sobie z wyzwaniem i zachowasz pozytywne nastawienie. Potrafisz wczuć się w sytuację innej osoby, ale także swoją. Jesteś w stanie sprawić, że inni zobaczą swoje historie w nowym świetle. Daj ludziom otuchę i pozytywne spojrzenie. Bądź zwycięzcą i liderem.

Możesz być człowiekiem o mentalności ofiary, prześladowcy lub/i wybawiciela, ale też uśmiechnąć się wewnętrznie i być jak zwycięzca empatyczny/a.

A teraz powiedz mi, jak chcesz spojrzeć na swoje opowiadania?

Co innego byś poczuł/a, gdybyś był/a zrelaksowany/a?

Gdzie masz zasoby potrzebne do rozwiązania tej sytuacji?

Jak pozytywnie możesz to rozwiązać?

Jak się teraz czujesz? Co weźmiesz dla siebie z tego doświadczenia?

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować, w tym także w sprawie warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas. Prosimy o kontakt mailowy także w sprawie indywidualnych sesji coachingowych.

Autorka wpisu: Małgorzata Wąsowska

Wywiad z Prezesem Grzegorzem Turniakiem

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu, Wywiazd z ... on 25/03/2012 at 10:00

Z przyjemnością publikujemy wywiad z Panem Prezesem  Grzegorzem Turniakiem.

Oto jego treść:

Kto był dla Pana pierwszym coachem w życiu? Czyje słowa brzmią w Pana głowie do dzisiaj? Jaka jest ich treść? Jaki jest ich wpływ?

Agnieszka Polska. Dzięki spotkaniom uświadomiłem sobie, że warto mieć koło siebie osoby które uzupełniają nasze słabości. Agnieszka pomogła mi być bardziej stanowczym i egzekwować, rozliczać zadania.

Jakie przekonania pomagają Panu w życiu?

Elastyczne. Wierzę, że ludzie są dobrzy, że chcą współpracować. Jedynie brak im czasem struktury aby dbać o dobro wspólne.

Jakimi wartościami kieruje się Pan w życiu?

Optymizm, racjonalizm, pogoda ducha, pokora, szacunek.

Co Pana motywuje w życiu?

Stawianie celów i ich osiąganie. Lubie wyzwania, zajmowanie się tematami niemożliwymi do realizacji dla większości. Tematami które wyprzedzają swoja epokę.

Jakiego ważnego pytania nie zadałyśmy? Jak ono powinno brzmieć? Jaka jest na nie odpowiedź?

Po co robię to co robię? aby mieć „fun”, radość z pomagania ludziom i przy okazji osobistego rozwoju.

Serdecznie dziękujemy Panie Prezesie za udzielenie wywiadu.

Informacja

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu, Wpisy naszych gości on 25/03/2012 at 05:00

Miło nam poinformować, że wczoraj pojawił się wpis naszej koleżanki i coacha Mileny Sawczuk. Kolejne będą się pojawiać w każdą niedzielę.

Od przyszłej soboty na naszym blogu będzie można przeczytać wpisy naszej kolejnej koleżanki i coacha Ani Jarosz.

Zapraszamy !

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować, w tym także w sprawie warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas.

Prosimy o kontakt mailowy także w sprawie indywidualnych sesji coachingowych.

Coaching czy psychoterapia ?

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu, Wpisy naszych gości on 24/03/2012 at 05:00

Stałe doskonalenie własnych umiejętności i zdobywanie nowych staje się wyznacznikiem naszej wartości na rynku pracy. Wybór proponowanych treningów jest naprawdę ogromny. Wśród dostępnej oferty coaching i psychoterapia są metodami „szytymi na miarę” dla konkretnego Klienta, co umożliwia najbardziej wyspecjalizowane oddziaływanie w osiągnięciu zamierzonego celu.

Powodem wyboru psychoterapii jest rozwiązanie problemu, którego doświadczamy w codziennym życiu, bądź poczucie braku zadowolenia z życia. Równie częstą przyczyną udania się do psychoterapeuty jest tzw. motywacja negatywna – mamy wyobrażenie, że jeśli nie podejmiemy jakiś kroków, możemy stracić pracę, popaść w konflikt z partnerem itp. Do coachingu natomiast zdecydowanie częściej skłania motywacja pozytywna, która zakłada, że jeśli coś zrobimy, podejmiemy jakieś działania, wysiłek to na pewno osiągniemy więcej niż byśmy tego działania nie podejmowali.

Ile to zwykle trwa?

Czas trwania obu procesów jest kwestią umowną między Klientem a coachem/terapeutą. Główna zasada mówi, że proces coachingowy powinien trwać około 7 sesji, a każda z sesji trwa od ok 1- 1,5 godziny. Spotkania odbywają się co 2-3 tygodnie, co zamyka cały proces w przedziale od 3 do 6 miesięcy. W przypadku psychoterapii, możemy wyróżnić psychoterapię krótkoterminową, która ma za zadanie pomoc doraźną, i zazwyczaj jest to kilka spotkań oraz psychoterapię długoterminową trwającą zazwyczaj kilka lat. Spotkania odbywają się w odstępach tygodniowych i trwają 1 godzinę.

Jak to wygląda?

Oba procesy rozwoju Klienta mają podobne formy organizacyjne takie jak sesja indywidualna, spotkanie grupowe (psychoterapia grupowa, coaching grupowy) oraz praca z parą (coaching relacji, psychoterapia par), czy sesje rodzinne (terapia rodzinna, coaching rodzicielski). Zarówno w coachingu jak i psychoterapii podstawową techniką pracy jest dialog między coachem/terapeutą a Klientem. Dodatkowe techniki wykorzystywane w coachingu i terapii zależą od rodzaju coachingu i nurtu terapeutycznego. Najczęstszymi są: wizualizacja oraz ćwiczenia typu „papier-ołówek”.

Dla kogo?

Adresatem coachingu są zdrowe, pełnoletnie osoby, które wyrażają chęć rozwoju, podwyższenia kompetencji osobistych bądź zawodowych.

Adresatem psychoterapii mogą być osoby pełnoletnie, dzieci, a także pary i całe rodziny. W odróżnieniu od coachingu, osobami poddającymi się psychoterapii obok osób zdrowych psychicznie, są także osoby z zaburzeniami psychicznymi, takimi jak: zaburzenia odżywiania (np. anoreksja), zaburzenia nastroju (np. depresja), zaburzenia zachowania spowodowane środkami psychoaktywnymi (np. alkoholizm), zaburzenia nerwicowe (np. fobia) czy zaburzenia osobowości. Psychoterapia występuję często jako wsparcie dla terapii farmakologicznej osób z chorobami psychicznymi.

Co wybrać: terapię, czy coaching, a może i to i to?

Zarówno coaching jak i psychoterapia w swoim zakresie może obejmować prywatną i zawodową sferę życia. Cele stawiane sobie w coachingu mieszczą się w obszarach biznesowych, rozwoju osobistego czy doskonalenia kompetencji zawodowych. Psychoterapia skupia się bardziej na celach osobistych, relacyjnych, rzadziej na celach biznesowych.

Nie bez znaczenia jest osoba coacha, psychoterapeuty, która powinna wzbudzać zaufanie i posiadać odpowiednie uprawnienia (dyplomy, certyfikaty) do pracy.

Przy wyborze najlepszej metody rozwoju należy wziąć pod uwagę takie czynniki, jak wiek Klienta (dziecko vs dorosły), typologię problemów Klienta, długość procesu, i przede wszystkim oczekiwania Klienta.

Autor wpisu:

Milena Sawczuk Psycholog, psychoterapeutka, były menedżer. Absolwentka Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej oraz Podyplomowych Studiów Coachingu w Szkole Głównej Handlowej. Prowadzi konsultacje, psychoterapię i coaching dla klientów indywidualnych oraz zajęcia dla grup.

Bajka o motylu

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu, Śmieszne historie on 23/03/2012 at 05:00

Przeczytaj proszę bajkę, a następnie pisemnie odpowiedz na parę pytań (mogą to być odręczne notatki). Sądzę, że zajmie Ci to ok. 5 minut.
A zatem…

Pewnego dnia mały motyl zaczął wykluwać się z kokonu. Człowiek usiadł i przyglądał się, jak motyl przeciska swoje ciałko przez malutki otwór. Wtedy motyl się zatrzymał — jakby zaszedł tak daleko jak mógł i dalej już nie miał sił.
Człowiek więc postanowił mu pomóc: wziął nożyczki i rozciął kokon. Motyl wydostał się z niego bez problemu, miał jednak wątłe ciałko i bardzo pomarszczone skrzydła. Człowiek dalej go obserwował, spodziewając się, że skrzydła motyla zaczną stopniowo grubieć, powiększać się, dzięki czemu motyl będzie mógł odlecieć i zacząć żyć.
Tak się jednak nie stało. Motyl spędził resztę życia, czołgając się po ziemi z mizernym ciałem i pomarszczonymi skrzydełkami. Do końca życia nie był w stanie latać.
Człowiek w całej swej życzliwości i dobroci nie wiedział, że walka motyla z kokonem była bodźcem dla jego skrzydeł, że motyl jest w stanie latać tylko wtedy, gdy pokona opór kokonu.

Źródło: autor bajki nieznany

pupa-to-butterfly

I teraz pytania:
Co czujesz po przeczytaniu?
Kto zyskał, a kto stracił i co?
Jaka mądrość płynie dla Ciebie z tej bajki?
Co chcesz z niej wziąć dla siebie?
Co możesz zrobić już dzisiaj z wiedzą, którą właśnie pozyskałeś/aś?
Komu chcesz przesłać tę bajkę? Co ma to mu dać? Co zyska dzięki tej wiedzy?

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować, w tym także w sprawie warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas.

Autorka wpisu: Małgorzata Wąsowska

%d blogerów lubi to: