coaching4smart

Temperamenty w pigułce – sangwinik

In Codzienne wpisy o narzędziach w coachingu on 13/03/2013 at 05:00

milus

Miłej zabawy w pracy!

SANGWINIK  (typ energetyczny) to człowiek o żywym i zmiennym usposobieniu.

Jest osobą niezwykle towarzyską, spontaniczną i otwartą, a równocześnie emocjonalną (to często osoby, które w ciągu godziny potrafią być w depresji, by za chwilę skakać z radości). Stosuje zasadę: co w sercu, to na dłoni. Nie chowa urazy. Sangwinik ma poczucie humoru i lubi się śmiać.

To urodzony optymista. Żyje dniem dzisiejszym i dlatego często ma problemy finansowe.

Bardzo ważne dla sangwinika są relacje z innymi ludźmi. Sangwinik uwielbia czuć się gwiazdą i być uznanym. To zwykle typowy gawędziarz i dusza towarzystwa o dużym poczuciu humoru. Źle znosi krytykę oraz potrafi być egocentryczny i roztargniony. Nie dostrzega swoich wad. Nie da się go nie lubić :-)

Aby zaspokoić potrzeby sangwinika należy obdarzyć go uwagą i wyrazić dla niego aprobatę. Niektórzy psychologowie wskazują, że kiedy u sangwiników nie są zaspokojone te potrzeby, mają tendencję do zwracania na siebie uwagi (włącznie z krzykiem i nie panowaniem nad emocjami) aż do momentu, kiedy uzyskają to, czego potrzebują. Zaspokojenie potrzeb stanowi dla sangwiników podstawowy czynnik podejmowania działań i decyzji, stąd niektórzy uważają go za człowieka niedojrzałego.

W pracy najlepiej sprawdza się na stanowiskach, które wymagają motywowania innych do pracy oraz kontaktów z innymi ludźmi. Sangwinik z reguły efektownie zaczyna projekty, zarażając swoim entuzjazmem współpracowników i klientów, ale brak mu determinacji do dokończenia spraw. Zwykle nie potrafi ustalić precyzyjnie szczegółów projektu, naobiecuje „złote góry”, a ponadto ma problem z doprowadzeniem do końca rozpoczętych zadań. Łatwo jednak  i chętnie przekazuje je pozyskanym do współpracy kolegom i dzięki temu osiąga sukcesy.  Sangwinicy są najlepszymi pracownikami, gdy mogą swobodnie wyrażać myśli oraz skupiać na sobie uwagę. Są doskonałymi sprzedawcami.

Spójrz na mnie!

Aby skutecznie porozumieć się z sangwinikiem należy najpierw nawiązać z nim relację towarzyską, zaprzyjaźnić się. Większość problemów i zadań odnosi on do emocji i ludzi, więc w taki sposób należy mu je przedstawiać. Ważnym argumentem dla niego będą opinie autorytetów – wpływowych, znanych ludzi. Rozmowa z sangwinikiem powinna być „kolorowa” – pełna porównań, odniesień, efektowna. Osoby małomówne, nastawione na konkretny cel będą miały problem z sangwinikiem, podobnie jak cholerycy.

Natomiast należy się wystrzegać poddania się wizjom sangwinika – łatwo dać się w nie wciągnąć, ale ryzykuje się wówczas pokaźną stratą czasu, pieniędzy i innych zasobów- zarówno na rozmowę, jak i na uczestnictwo w „fascynującym projekcie”, do którego kolega z polotem przekona.

Sangwinik to osoba wesoła, pogodna patrząca bardzo optymistycznie na świat. Widzi świat w kolorowych barwach. Jest osobą subtelną i wrażliwą. W nieprzyjemnych sytuacjach jest smutny i speszony lecz przez krótki okres szybko to mija.

Sangwinik bardzo uwielbia towarzystwo. Mówi bardzo dużo jest skłonny posunąć się do lekkiego kłamstwa, żeby tylko skupić uwagę otoczenia na sobie. Mówi przeżywając i gestykulując. Potrafi dobrze „grać” i dlatego kiedy się spóźnia i wymyśla kolejne przeszkody, które stanęły na jego drodze – należy go przytulić lub poklepać po plecach. Pomaga też powiedzenie z wyrazem pełnym empatii „biedactwo”. Zaspakaja się w ten sposób potrzebę emocjonalną sangwinika i ten może rozpocząć pracę.

Emocjonalne potrzeby: Uwaga, akceptacja, aprobata, zainteresowanie, nowe impulsy, zaspakajanie potrzeb, kontakt z ludźmi.

Kluczowe słabości:

  • Jest niezorganizowany, nie pamięta szczegółów, nazwisk, dat, terminów, nudzą go tabele, liczby, sprawozdania, ustalenia, etc. oraz ciągle się spóźnia.
  • Ma tendencję do zbyt długich wstępów w trakcie rozmowy i ma problem z precyzyjnym wysławianiem się.
  • Ufa, że inni wykonają za niego praca, bo sam czuje, że jest stworzony głównie do inspirowania i motywowania.
  • Jest zbyt łatwowierny i naiwny, zaczyna wiele sprawa, a potem ich nie kończy, gdyż się szybko nudzi.
  • Popada w depresje, gdy życie nie jest dość zabawne i jeżeli wydaje mu się, że nikt go nie kocha.
  • Źle znosi krytykę.
  • Nie lubi ludzi, którzy nie reagują na jego dowcipy i poddają w wątpliwość to, że jest wspaniały.
  • Ma problemy z powiedzeniem „nie” i jego brak asertywności prowadzi do kumulowania się zaległych sprawa oraz brania na siebie więcej obowiązków, niż jest w stanie „ogarnąć”.
  • W sytuacjach stresowych opuszcza stresujące miejsce, idzie na nieprzemyślane zakupy, nie wykonuje powierzonych zadań, wymyśla wymówki, czy obwinia innych.

Świadomość posiadanych przez sangwinika słabości pozwala mu na pracę nad sobą, w tym mi. in. nad:

  • Lepszą organizacją, zwłaszcza punktualnością.
  • Aby bardziej ważył słowa i nie obiecywał rzeczy, które nie jest w stanie wykonać.
  • Nie próbowaniem zadowolić wszystkich, czyli asertywnością.
  • Zaprzyjaźnieniem się z zegarkiem na ręku i notatnikiem w kieszeni oraz tabelą z sumą kontrolną wydatków i wpływów, czyli samokontrolą.
  • Kończeniem zaczętych zadań, a nie tylko się „zabawą” w pracę.

Po czym poznać sangwinika:

  • lubi pracować w grupie ludzi znanych, ale też dopiero co poznanych,
  • jest ciekawy ludzi i szybko nawiązuje znajomości,
  • dużo się uśmiecha,
  • jaskrawe kolory (czerwony, żółty, zielony), a jeżeli nie jest to możliwe (np. zabrania dress code) pojawiają się silne akcenty, jak przypięty kwiat, czy oryginalne kolczyki lub jaskrawo pomalowane paznokcie. W ostateczności oryginalny i kolorowy długopis lub torba oraz modna fryzura.
  • swobodne ubranie kobiety – sangwinika zawiera elementy jaskrawe, kwiatowe i wyraźne akcenty, duże kolczyki, modne dodatki i wzory; swobodne ubranie mężczyzny-sangwinika to kwiecisty i jaskrawy krawat, koszule w odważnych kolorach, modne faktury i dodatki; zwykle noszą modne i bardzo modne stroje, choć mogą nie być idealnie wyprasowane, czy cechować się świeżością właściwą dla perfekcyjnego melancholika.
  • sangwinicy wchodzący do pokoju wnoszą uśmiech oraz radosne, a nawet „kwieciste” przywitanie, tak też zachowują się w trakcie rozmów telefonicznych,
  • kiedy idą –  rozglądają się, czy nie ma znajomych twarzy lub kogoś z kim można porozmawiać albo właśnie prowadzą radosną rozmowę,
  • charakteryzują ich głośne rozmowy i śmiechy, są pełni serdeczności i weseli,
  • mają zwykle zdolności wokalne i znaczną świadomość modulowania głosu,
  • jeżeli w jakiejś części sali widać i słychać roześmianych i głośnych ludzi – to za pewnością jest grupa sangwiników,
  • czasem mówią, co im ślina przyniesie na język, a nawet posuwają się do kłamstwa,
  • mają zwyczaj szybkiego prowadzenia rozmowy, jakby obawiali się, że ktoś im może przerwać,
  • współpracowników traktuje, jak dobrych znajomych, stąd prośby sangwinika: „Zrób to dla mnie kochany.”, „Mam coś fajnego”, „Baw się dobrze!” (odnośnie wykonania zadania, czy udania się do pracy), itp. Zamiast wydawać polecenia raczej zadaje pytania: „Kto może mi pomóc w tej kwestii?”. Potrafią kierować ludźmi w taki sposób, że nie czują się oni marionetkami w ich rękach.
  • charakterystyczne są dla nich zamaszyste ruchy (sangwinik potrafi wymachiwać nawet w trakcie rozmowy telefonicznej),
  • zwykle biurka sangwiników pokryte są stertami dokumentów, bibelotów, prezentów, rodzinnych fotografii, można też naleźć okruchy chleba lub innego ciastka, jak też plamy rozlanych napojów. Dla pozostałych typów taki stan wskazuje na panujący bałagan i brak samokontroli. Nic bardzie mylnego. Sangwinik zwykle bez problemu znajduje w tej stercie potrzebne dane. Ma tendencję do gromadzenie niepotrzebnych rzecz (dla nich oczywiście niezbędnych lub takich, które mogą się jeszcze przydać).
  • jest go wszędzie pełno i lubi się bawić,
  • ma poczucie humoru, jest gadatliwy i optymistycznie nastawiony do świata, a przy tym potrafi ciekawie opowiadać różne historie i lubi ludzi,
  • ciągle szuka nowych znajomości i wyraża chęć poznawania i odkrywania świata; uwielbia podróże, zmiany w życiu, wydawanie pieniędzy, prezenty i komplementy,
  • kieruje się impulsami w związku z czym nie wiadomo czego można się po nim spodziewać,
  • nie dostrzega swoich wad,
  • może mówić o czymkolwiek w dowolnym miejscu i czasie, bez względu na to, czy ma w tej dziedzinie potrzebne wiadomości, czy też nie,
  • wtrąca się do wielu rozmów i często udziela komuś rad nawet, jeśli ta osoba o nią nie pyta,
  • zwykle brak mu silnej woli do wykonania pomysłów, których miewa niezliczoną ilość,
  • jest tak twórczy i barwny, że budzi w ludziach podziw, często nawet zazdrość,
  • nie należy zbytnio przywiązywać wagi do jego słów lub obarczać odpowiedzialnością,
  • potrzebuje osoby, która wszystko niemal zrobi za niego, słucha i adoruje go w każdej chwili – odwdzięczy się urozmaicając jej życie,
  • lubi ludzi, którzy go słuchają i śmieją się z tego, co mówi,
  • jest ceniony w pracy za kolorową twórczość, optymizm, inicjatywę, dobrą i radosną atmosferę,
  • w czasie urlopu lubi dobrą zabawę i przyjemności (nawet nie chce myśleć o pracy),
  • stara się myśleć nie tylko o własnych potrzebach.

Jak efektywnie rozmawiać z sangwinikiem w trakcie sesji coachingowej?

To, czego najbardziej potrzebują sangwinicy to aprobata, okazywana uwaga oraz pochwały. Źle znoszą krytykę i naciski. Mają sto pomysłów na minutę i bardzo im pomaga nauczenie się dokonywania wyboru oraz trwania przy nim. „Łapanie 100 srok za ogon” to podstawowy problem sangwiników, podobnie jak wypowiadanie się na tematy, które zna jedynie „po łebkach”.

Towarzyskiemu sangwinikowi zwykle w trakcie sesji coachingowej wystarczy obecność coacha, która dla niego jest wyrazem okazywanej mu uwagi. Kocha ludzi, ale dla efektywnego coachingu potrzebuje się jednak”zaprzyjaźnić” z coachem i poczuć, że ten „odbiera na tych samych falach”. Szybko chętnie skraca dystans między sobą a coachem, co czasem nie jest najlepszym pomysłem z punktu widzenia procesu coachingowego. Często się uśmiecha, mocno gestykuluje, ma ożywioną mimikę, postawę ciała.

Jest nastawiony na współpracę, dlatego wszelkie informacje o zmianach przyjmuje bez problemu, widząc w tym nowe wyzwania i możliwości. Zwykle ma jednak problem z realizacją wyznaczonego przez siebie celu, wykonywaniem zadań domowych oraz dotrzymaniem terminów spotkań z coachem, jak też ograniczeniem czasu trwania sesji. Dają bowiem o sobie znać słabości sangwinika, jak zbytnie gadulstwo, brak punktualności i dotrzymywania terminów, zapominalstwo, potrzeba powierzchownej jedynie znajomości tematu, trudności w mówieniu „nie”, chaotyczność, a także branie na siebie zbyt wielu obowiązków. Warto nauczyć sangwinika panowania nad terminami oraz dobrą organizacją czasu oraz zasobów, czyli popracować z nim nad samokontrolą oraz asertywnością (tzw. budowanie ram/y). Co ciekawe może to być trudne w wielu przypadkach, gdyż sangwinik może poczuć się sfrustrowany, że ma „wejść w schemat” i że nie jest akceptowany (ba nawet kochany) taki jaki jest. Trudno mu zrozumieć, że opóźnienie wykonania zadania o np. dwa dni może mieć dla kogoś znaczenie. Dużo istotniejsze bywa dla niego wykonanie „zachwycającego” zlecenia a nie precyzyjnie takiego na jakie się umówił, wypad na/za miasto, czy poznanie innych ludzi, co w przypadku melancholika, czy flegmatyka nie jest wcale takie ekscytujące i może w tym względzie dojść do spięcia.

Sangwinik potrzebuje mówić, a coach powinien filtrować rozmowę, gdyż sangwinik ujawnia swoje cele w bardzo zawoalowanej formie. Rzadko mówi wprost, o co mu chodzi.

Uwielbia zadania domowe, które zapewniają mu zabawę i podobnie je niestety często traktuje. Czasem próbuje nie deklarować się i nie określać celu coachingowego, a sesje z coachem traktować jako spotkania towarzyskie, po których oczekuje od coacha gotowych rozwiązań, a najlepiej wykonania za niego pracy i rozwiązania jego problemów.

W trakcie sesji może się ujawnić problem z „gadulstwem” ;-) uroczego sangwinika i wtedy coach powinien szczególnie czuwać na kierunkiem realizacji celu/marzenia Klienta – sangwinika oraz celu na sesję. Sangwinikowi zwykle wystarcza kiedy rezultat sesji coachingowych jest spójny z jego ogólnymi celami i marzeniami, a nie konieczne z pierwotnym celem, ustalonym na pierwszej sesji.

Zwykle praca ciszą jest trudna w relacji z sangwinikiem, który taki moment błyskawicznie potrafi „zagospodarować” i zacząć mówić – czasem nie koniecznie na tematy związane z celem na sesję, czy na proces.  Taki potok słów (mogący być także elementem manipulacji) coach powinien umiejętnie przerwać poprzez zadanie pytania związanego z celem coachingowym.

Najlepiej sprawdzają się w kontaktach z sangwinikiem metodyczne działanie i pytania sięgające sedna. Ten typ chętnie wykonuje ćwiczenia, ale ma problemy z wyciąganiem wniosków oraz analizą ich wyników. Traktuje je głównie jako formę zabawy ;-)

Na koniec sesji nie należy zapomnieć o wyrażeniu pochwały i aprobaty dla sangwinika, co zmotywuje go do dalszych działań.

Wkrótce pojawi się wpis, w którym zostanie zaprezentowane ćwiczenie dla sangwiników :-)

A jakby ktoś jeszcze nie miał dość…. Oto jeszcze link do opisu tego temperamentu.

Opisy pozostałych temperamentów: melancholik, choleryk, flegmatyk.

Jeżeli chcesz się z nami skontaktować, w tym także w sprawie warsztatów i szkoleń, prosimy napisz do nas. Prosimy o kontakt mailowy także w sprawie indywidualnych sesji coachingowych.

Autorka wpisu: Małgorzata Wąsowska

About these ads

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Dołącz do 528 obserwujących.

%d bloggers like this: